Zwiedzanie Vigoleno to jak podróż w czasie. Ta średniowieczna miejscowość, położona w gminie Vernasca w prowincji Piacenza, należy do Najpiękniejszych Wsi we Włoszech (Borghi più belli d’Italia) i stanowi jedno z najlepiej zachowanych arcydzieł architektury w regionie.
Położone na grzbiecie między dolinami Ongina i Stirone, na niewielkim wzniesieniu (350 metrów nad poziomem morza), oferuje rozległą panoramę na okoliczne doliny i wzgórza.
To, co czyni Vigoleno wyjątkowym, to nie tylko jego estetyka, ale przede wszystkim nienaruszona struktura. Jest to rzadki przykład warownego grodu-zamku, który niemal w całości zachował swój pierwotny układ, oferując odwiedzającym autentyczne wrażenie.Spacer po nienaruszonym średniowiecznym miasteczku będzie na pewno niezapomniana przygodą .Wystarczy wam tu 2 góra 3 godzinki w powolnym tempie.
Co koniecznie trzeba zobaczyć
1. Zamek w Vigoleno i gzymsy obronne
Sercem osady jest potężny zamek wyposażony w główną wieżę .Jednym z najbardziej ekscytujących doświadczeń dla zwiedzających jest przejście traktem strażniczym po murach: roztacza się stamtąd spektakularny, panoramiczny widok na okoliczne wzgórza oraz dolinę potoku Stirone.
w zamku znajduje się ciekawa SALA BRONI na pierwszym piętrze. Oprócz tablic informacyjnych na temat architektury wojskowej i znalezisk archeologicznych, eksponowane są tu zbroje i halabardy. Nie jest to oryginalne wyposażenie zamku, które zaginęło na przestrzeni wieków; eksponowany ekwipunek jest wynikiem darowizn.
2. Zabytkowa zabudowa i kamienne uliczki
3. Teatr Miejski (Najmniejszy teatr świata)
Prawdziwą ukrytą perełką wewnątrz osady jest Teatr w Vigoleno. Zbudowany na początku XX wieku z inicjatywy księżnej Ruspini (ówczesnej właścicielki zamku), jest uważany za jeden z najmniejszych teatrów we Włoszech i na świecie – dysponuje zaledwie kilkudziesięcioma miejscami dla widowni oraz zachwyca dekoracjami w stylu secesyjnym i neoklasycznym.
Spacer wąskimi uliczkami Vigoleno to niezwykle nastrojowe doświadczenie. Kamienne domy, małe dziedzińce, średniowieczne detale architektoniczne oraz centralny plac z fontanną tworzą kameralną i cichą atmosferę. Cała miejscowość jest zamknięta w obrębie murów obronnych.
4.Oratorium Santa Maria
Oratorio della Madonna delle Grazie Budynek pochodzi z późnego renesansu i góruje nad głównym placem miasta. Poświęcony Najświętszej Maryi Pannie Łaskawej, został niedawno poddany skrupulatnej renowacji, która przywróciła temu historycznemu miejscu dawną świetność .
Na zewnątrz, po prawej stronie, zachowała się piaskowcowa płaskorzeźba, prawdopodobnie z XVI wieku, przedstawiająca św. Rocha.
Fasadę wieńczy tympanon z herbem rodu Scotti Douglas, który w 1404 roku otrzymał lenno jako hrabiowie Vigoleno. Oratorium pierwotnie było prywatną kaplicą rodu Scotti Douglas.
Wchodząc do dużej sali, w której mieści się oratorium, na ścianie absydy można zobaczyć obraz przedstawiający Madonnę karmiącą Dzieciątko. Dwa ołtarze boczne z XVII wieku poświęcone są odpowiednio Matce Bożej Różańcowej i św. Franciszkowi z Asyżu.
5.Kościół pw. św. Jerzego (Pieve di San Giorgio)
Tuż obok ufortyfikowanego rdzenia znajduje się Pieve di San Giorgio, uznawana za jedno z najważniejszych arcydzieł architektury romańskiej w regionie Piacenzy. Pochodzący z XII wieku kościół urzeka czystością linii z piaskowca, rzeźbiarskimi detalami kapiteli we wnętrzu oraz wspaniałą apsydą udekorowaną motywami symbolicznymi i geometrycznymi.
Cechy szczególne, które czynią Vigoleno wyjątkowym
Struktura obronna w kształcie „okrętu”: Cały ufortyfikowany kompleks wznosi się na odizolowanym ostrodze skalnej, a jego wydłużony kształt przypomina kadłub statku. Takie ukształtowanie terenu zostało celowo zaprojektowane w celach strategicznych, aby zoptymalizować obronę militarną przed atakami wrogów.
Powiązania z historią i wybitnymi postaciami: W XX wieku zamek i osada były słynnym salonem kulturalnym, chętnie odwiedzanym przez artystów, intelektualistów i arystokratów (w tym poetę Gabriele D’Annunzio oraz malarza Maxa Ernsta), których przyciągał romantyczny i odosobniony urok tego miejsca.
Vin Santo di Vigoleno: Miejscowość słynie również z wyjątkowego produktu winiarskiego – Vin Santo di Vigoleno DOC, rzadkiego i cenionego wina słodkiego (passito), produkowanego w ograniczonych ilościach według rygorystycznych tradycyjnych receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Bologna la Turrita (Bolonia wieżowata) to przydomek, który miasto zyskało dzięki charakterystycznej obecności średniowiecznych wież. Termin „turrita” pochodzi od słowa „torre” , turris – po łacińsku czyli wieża, który odnosi się do charakterystycznego wyglądu miasta, niegdyś słynącego z dużej liczby wież wzniesionych przez szlacheckie i wpływowe rody w średniowieczu. Między XII a XIII wiekiem Bolonia…
Dla Bolonii 4 października to moment, w którym tożsamość miasta ujawnia się z całą swoją siłą. Nie chodzi jedynie o świętowanie patrona, ale o odświeżenie głębokiej więzi, która łączy wiarę, autonomię polityczną oraz przemiany urbanistyczne. Jakie jednak wydarzenia sprawiły, że dawny biskup stał się symbolem bolońskiej niepodległości? Profil Petroniusza: pasterz, który odbudował miasto Aby poznać…
Kiedy pojechać do Bolonii: W Bolonii to nie pory roku czy sezon turystyczny decydują o tym, czy znajdziesz wolne miejsce w hotelu i za ile, ale kilka kluczowych tygodni targowych, których terminy są znane z dużym wyprzedzeniem. Bolonia nie należy do tanich miast, więc jeśli do tego dojdą ważne wydarzenia, ceny noclegów rosną nawet trzy-…
Rocca Sanvitale w Fontanellato to imponująca średniowieczna forteca z XIV wieku, słynąca z tego, że do dziś jest w całości otoczona fosą wypełnioną wodą. Od prawie sześciuset lat jest domem rodziny Sanvitale, w której znajduje się słynny fresk „Saletta” autorstwa Parmigianina z 1524 roku oraz jedyna działająca Camera Ottica we Włoszech.(Camera Peryskopowa) – jedyny w pełni działający we Włoszech peryskop, który za pomocą luster i soczewek rzuca na żywo obraz placu miejskiego na ścianę zaciemnionego pokoju.
Fontanellato to przede wszystkim kwintesencja klimatu „slow life”.Życie płynie tu spokojnie i nie ma tłumów. Miasteczko szczyci się tytułem „miasta sztuki i kultury”, a także wyróżnieniem Cittaslow (miasto dobrego życia) oraz „pomarańczową flagą” włoskiego Touring Clubu, przyznawaną za wysoką jakość turystyczną i dbałość o lokalne dziedzictwo. Słynie również z wyśmienitej kuchni, w tym lokalnej wędliny Culaccia di Fontanellatooraz położenia na szlaku Strada del Culatello di Zibello.której początki sięgają epoki brązu, o czym świadczą wykopaliska przeprowadzone przez Luigiego Pigoriniego w latach 1888–1895.
Historyczne centrum, z charakterystycznymi portykami i placem, nad którym góruje Rocca Sanvitale, zachowuje urok średniowiecznej wioski. Spacerując uliczkami centrum, natkniesz się na Sanktuarium Matki Boskiej Różańcowej – cel pielgrzymek od XVII wieku – Oratorium Wniebowzięcia NMP oraz zabytkowy teatr miejski z XVII wieku.
Nazwa „Fontanellato” pochodzi od „Fontana lata”, co oznacza „duża fontanna”. Wieś położona jest w dolinie Padu, gdzie krajobraz urozmaicają źródła i wywierzyska krasowe; jedno z nich zasila kanał otaczający twierdzę.
Co warto zwiedzić?
Rocca Sanvitale
Potężny zamek otoczony fosą, będący sercem miasteczka. Jego wnętrza skrywają niezwykłe freski autorstwa słynnego Parmigianina.Twierdza opowiada wielowiekową historię związaną z rodem Sanvitale. Z freskami w pokojach, urokliwymi przestrzeniami i cennymi dziełami sztuki, zamek dziś wita zwiedzających i organizuje wydarzenia, oferując fascynującą podróż przez sztukę, kulturę i tradycję.
Na środku placu zobaczymy charakterystyczną fontannę
Barokowa bazylika, będąca ważnym miejscem pielgrzymkowym. Warto zwrócić uwagę na wnętrze bogato zdobione obrazami oraz galerię wotów, w której wierni od XVII wieku składali podziękowania za otrzymane łaski.
Ważny punkt dla pielgrzymów, wzniesiony w 1514 roku.Święty Dominik Guzmán, urodzony w hiszpańskiej miejscowości Caleruega, był założycielem Zakonu Kaznodziejskiego. Jego powołanie ukształtowało się podczas podróży z biskupem Diego d’Acebes, kiedy to zetknął się z wyzwaniami misyjnymi w Europie. Dominik zyskał sławę jako niestrudzony kaznodzieja, który w walce z herezjami stawiał na publiczne debaty, modlitwę oraz życie w ubóstwie. Tradycja przypisuje mu otrzymanie wizji Matki Bożej, która wskazała różaniec jako skuteczne narzędzie ewangelizacji bez użycia przemocy. W 1215 roku uzyskał od papieża zatwierdzenie swojego projektu zorganizowanej działalności kaznodziejskiej, co zapoczątkowało szybki rozwój zakonu. Dominik zmarł w 1221 roku w Bolonii, gdzie do dziś spoczywają jego relikwie, a w 1234 roku został kanonizowany przez papieża Grzegorza IX.
Teatr Miejski
Zaprojektowany przez Alessandro Sanvitale, stanowi ciekawy przykład lokalnej architektury kulturalnej.
Historyczne Centrum
Jak niemal w każdym włoskim miasteczku warto zgubić się pośród klimatycznych uliczek ,podziwiać typowe sklepiki, architekture i nieznane zaułki.
Legenda o duchach twierdzy Fontanellato
Według legendy, twierdzę Fontanellato nawiedzają dwa duchy: Barbary Sanseverino, straconej za spisek przeciwko księciu Ranuccio I Farnese, oraz Marii Sanvitale, córki Luigiego Sanvitale i Albertiny di Montenuovo, która zmarła w wieku zaledwie pięciu lat. Mówi się, że Barbara wciąż błąka się po głównym piętrze zamku z odciętą głową w dłoni, podczas gdy Maria jest uwięziona w kaplicy rodzinnej, gdzie znajduje się również jej nagrobek. Ostatnie widzenie ducha Marii miało miejsce w 2016 roku, kiedy to turystka, podczas pokazu iluzjonistycznego w twierdzy, zrobiła zdjęcie; po przyjrzeniu się zauważyła cień małej dziewczynki o czarnych włosach i białej sukience. Eksperci przeprowadzili wizję lokalną w 2014 roku i wykryli źródła energii w wyżej wymienionych pomieszczeniach.
Największy na świecie Labirynt ,,Labirinto della Masone,,
Największy na świecie labirynt roślinny (bambusowy), stworzony przez kolekcjonera sztuki i wydawcę Franco Marię Ricciego. Oprócz ścieżek labiryntu warto zobaczyć tam imponującą kolekcję dzieł sztuki oraz piramidę ukrytą w centrum.To unikalne miejsce , największy obecnie działający labirynt świata, w całości uformowany z żywych roślin bambusowych. Na jego obszarze rośnie imponująca kolekcja około 300 000 sadzonek, które reprezentują dwadzieścia odmiennych gatunków. Ich wysokość jest bardzo zróżnicowana – od niewielkich pędów mających 30 centymetrów, aż po strzeliste okazy sięgające 15 metrów.
Spacerowanie po tym miejscu to zaproszenie do wyciszenia, marzeń i refleksji w otoczeniu zieleni. Korytarze tworzą sugestywne, roślinne galerie, w których odwiedzający mogą poczuć się jak w innym, niemal onirycznym wymiarze. Dzięki różnorodności gatunków, bambusy zaskakują nie tylko swoją skalą, ale i wyglądem – pnie ozdobione są ciekawymi wzorami, plamkami, paskami czy nietypowymi odcieniami, co czyni każdą alejkę nieco inną i wciąż na nowo intrygującą.
Znajduje się w Fontanellato , przy Strada Masone 121,
Jak dojechać?
Fontanellato znajduje się około 20 km od Parmy.
Samochodem: Podróż zajmuje około 25 minut. Parking znajduje się przy Viale Vezzoni.
Transportem publicznym: Z Parmy kursuje autobus linii nr 23 (mniej więcej co godzinę).
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Grazzano Visconti to jedno z wielu perełek regionu Emilia- Romania.
Jeśli szukasz miejsca, w którym czas się zatrzymał, Grazzano Visconti będzie idealnym wyborem. To nie jest zwykła średniowieczna wioska, lecz autentyczne „idealne miasto” stworzone na początku XX wieku z wizjonerskiej pasji księcia Giuseppe Viscontiego di Modrone. Postanowił on przekształcić starą osadę w wyjątkową neomediewalną scenerię, która do dziś zachwyca odwiedzających.
Co warto zobaczyć
Zamek i park
Wioskę najlepiej zwiedzać pieszo, zagłębiając się w brukowane uliczki i odkrywając lokalne rzemiosło. Oto najważniejsze punkty:Zamek i Park: Serce wioski z 1395 roku. Zamek oferuje zwiedzanie bogato wyposażonych wnętrz, natomiast otaczający go park to botaniczna perła – znajdziesz tu ogrody w stylu włoskim, wiekowe drzewa i bajkowy „dom lalek”.
Rzeźba Aloisie
W części Cortevecchia znajduje się posąg poświęcony Aloisie – dobrotliwemu duchowi, który według legendy opiekuje się zakochanymi i chroni całą wioskę.Z ta rzeźba wiąże się pewna historia…
Tajemnica Aloisy: duch, który zamieszkuje Grazzano
Poza murami wioski skrywa się niespokojna dusza, bohaterka jednej z najbardziej poruszających lokalnych opowieści – Aloisy. Według legendy była ona córką szlachcica Giovanniego Anguissoli, właściciela zamku w Grazzano. Choć natura nie obdarzyła jej wielką urodą ani wzrostem, los połączył ją małżeństwem z pewnym kapitanem wojsk najemnych.
Była to miłość jednostronna: Aloisa oddała serce swojemu mężowi, ten jednak nigdy nie odwzajemnił jej uczuć, a z czasem porzucił ją, skazując na samotność. Cierpienie z powodu odrzucenia było tak wielkie, że doprowadziło ją do przedwczesnej śmierci.Od tamtego czasu Aloisa stała się dobrotliwą patronką osób nieszczęśliwie zakochanych. Do dziś każdy, kto zmaga się z bólem nieodwzajemnionego uczucia, udaje się pod jej pomnik w pobliżu Piazza del Biscione, aby szukać u niej pocieszenia. Rytuał jest bardzo konkretny: nie składa się jej monet, gdyż za życia była kobietą zamożną. Zamiast tego, odwiedzający zostawiają drobne upominki lub przedmioty pełne symboliki – gesty, które mają ukoić jej wieczną samotność i okazać jej szacunek.Jej wizerunek, który znamy dzisiaj, jest owocem niemal mistycznego spotkania: mówi się, że to sam książę Giuseppe Visconti di Modrone, właściciel zamku na początku XX wieku, ujrzał ją błąkającą się w cieniu zamkowych murów. Poruszony tym widokiem, postanowił uwiecznić jej postać w rzeźbie. Dziś możemy ją spotkać w różnych zakątkach wioski, a także na dziedzińcu zamku. Dla najbardziej dociekliwych, przekroczenie progu posiadłości daje szansę na zobaczenie pokoju, który według tradycji należał właśnie do niej.
Muzea
Dla ciekawskich przygotowano Muzeum Tortur z historycznymi narzędziami oraz Muzeum Figur Woskowych, które przybliża lokalną historię w bardzo realistyczny sposób.
Nie przegap fontanny Biscione,
AnetaMalinowskaARTAnetaMalinowskaART
, kościoła świętych Kosmy i Damiana oraz misternie zdobionych fasad domów, z których każdy jest idealnym tłem do zdjęć.
Dlaczego warto się tu wybrać
Grazzano Visconti jest magiczne o każdej porze roku, ale szczególnie ożywa podczas imprez tematycznych. Słynie z jarmarków bożonarodzeniowych, kiedy to atmosfera staje się prawdziwie bajkowa, a także z licznych rekonstrukcji historycznych i wydarzeń nawiązujących do świata fantasy (często kojarzonych z klimatem rodem z Harry’ego Pottera). To idealne miejsce, jeśli chcesz na chwilę uciec od rzeczywistości i poczuć się jak w bajce.
Jak dojechać
Wioska znajduje się w prowincji Piacenza i jest łatwo dostępna:
Samochodem: To najwygodniejsza opcja. Z autostrady A1 lub A21 należy zjechać w Piacenza Sud. Następnie kieruj się obwodnicą (w stronę stadionu – Stadio), a potem drogą S.P. 654 w kierunku Val Nure/Bettola, aż do celu.
Pociągiem/Autobusem: Po dotarciu na dworzec kolejowy w Piacenzy, możesz skorzystać z lokalnych autobusów (obsługiwanych przez firmę Seta), które regularnie kursują między miastem a wioską.
Niezależnie od tego, czy pasjonujesz się historią, czy po prostu szukasz pomysłu na wyjątkowy weekend, Grazzano Visconti z pewnością Cię oczaruje.
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Bobbio, położone w regionie Emilia-Romania, to jedno z najbardziej urokliwych średniowiecznych miasteczek we Włoszech. Znane z niezwykłej atmosfery, bogatej historii i malowniczego położenia nad rzeką Trebbia, jest idealnym celem na spokojną wycieczkę.
Niewątpliwie najwieksza atrakcją tego miasteczka jest stary most .Jeśli pasjonujesz się fotografią to miejsce daje sporo satysfakcji.
Kilka słów o Bobio
Bobbio: „Montecassino Północy”
Bobbio zyskało miano „Montecassino Północy” dzięki słynnemu opactwu, założonemu w 614 roku przez irlandzkiego mnicha, św. Kolumbana. Przez wieki było to jedno z najważniejszych centrów duchowych i kulturalnych Włoch. W 1014 roku miasto otrzymało prawa miejskie na mocy bulli papieskiej Henryka II i stało się siedzibą biskupstwa, zachowując ten status aż do końca lat 80. XX wieku.
Do dziś Bobbio urzeka średniowiecznym klimatem. Spacerując wąskimi, brukowanymi uliczkami wśród kamiennych domów i zabytkowych rezydencji, można poczuć ducha dawnych wieków. Wyjątkowe położenie w sercu doliny Trebbia sprawia, że jest to jedna z najpopularniejszych destynacji turystycznych w prowincji Piacenza.
Miasto wielokrotnie doceniane:
Pomarańczowa Flaga (Bandiera Arancione): prestiżowe wyróżnienie przyznawane przez włoski Touring Club (od 2005 r.).
Najpiękniejsze włoskie wioski: członek stowarzyszenia Borghi più belli d’Italia (od 2006 r.).
Borgo dei Borghi 2019: zwycięzca prestiżowego konkursu telewizyjnego na najpiękniejszą wioskę Włoch.
Bobbio to także ważny punkt na mapie pątników. Przez miasto przebiegają dwa historyczne szlaki: Via degli Abati(zwana „górską Via Francigena”) oraz Cammino di San Colombano, prowadzący aż z Irlandii do pobliskiego Coli, gdzie według legendy święty spędził swoje ostatnie dni.
Co warto zobaczyć?
Ponte Vecchio (Ponte Gobbo)
AnetaMalinowskaART
(Ponte Gobbo) zwany tez mostem diabla albo „Garbatym Mostem”. To malownicza, kamienna konstrukcja o nieregularnych łukach, z której roztacza się najpiękniejszy widok na rzekę i miasteczko.Ponte Gobbo, zwany również Ponte Vecchio lub Mostem Diabelskim, to unikalna, średniowieczna konstrukcja o długości 280 metrów, będąca symbolem miasta.Most składa się z 11 łuków o różnych wysokościach i rozpiętościach, co tworzy charakterystyczną trasę typu „góra-dół”.Choć obecna konstrukcja wywodzi się z VII wieku, pod nią odnaleziono fundamenty mostu rzymskiego.Przez wieki powodzie niszczyły most, który był wielokrotnie naprawiany. W XVI wieku (ok. 1590 r.) rozpoczęto jego rozbudowę według projektu mistrza Magnano z Parmy, osiągając obecny kształt w XVII wieku.Dawny szlak pielgrzymów, pełen wotywnych krzyży, jest obecnie dostępny wyłącznie dla pieszych.Przez stulecia most był celem pielgrzymek i procesji religijnych: na brzegach poniżej budowano krzyże i obrazy wotywne, z których niektóre można oglądać do dziś.
Legenda o powstaniu W średniowieczu budowę mostów łączących brzegi rzek uznawano za „diaboliczną” ingerencję w naturę. Według podania, św. Kolumban zawarł pakt z diabłem, który obiecał wznieść most w jedną noc w zamian za duszę pierwszej istoty, która go przekroczy. Diabeł do pomocy zaangażował mniejsze demony o różnym wzroście, co sprawiło, że łuki mostu wyszły nierówne. Rano święty przechytrzył czarta, przepuszczając przez most chorego psa (według niektórych wersji niedźwiedzia). Wściekły diabeł, odchodząc do piekła, kopnął budowlę, nadając jej charakterystyczny, „garbaty” i krzywy kształt.
Opactwo św. Kolumbana (Abbazia di San Colombano):
Serce duchowe Bobbio, założone w VII wieku. Warto zajrzeć do bazyliki oraz muzeum opactwa, gdzie znajdują się cenne rękopisy.
Katedra Santa Maria Assunta:
Zabytkowa katedra z ciekawymi freskami i rzeźbami, będąca przykładem ewolucji architektury sakralnej w regionie.
Historyczne centrum (Centro Storico):
Wąskie, brukowane uliczki, kamienne domy i urokliwe placyki sprawiają, że spacer po samym mieście jest największą atrakcją.
Zamek Malaspina:
Położony na wzgórzu, oferuje świetny punkt widokowy na całą dolinę.
Jak dojechać?
Bobbio nie posiada bezpośredniego połączenia kolejowego, dlatego najlepszym sposobem dotarcia jest samochód lub autobus z Piacenzy.
Samochodem: Najwygodniejsza opcja. Z Piacenzy należy kierować się drogą krajową SS45 w stronę gór. Trasa jest niezwykle malownicza, biegnie wzdłuż rzeki Trebbia i oferuje spektakularne widoki.
Autobusem: Z głównego dworca autobusowego w Piacenzie kursują autobusy linii podmiejskich (operatorem jest zazwyczaj firma SETAweb ). Podróż trwa około godziny.
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Bolońskie Dolce Vita -spacer i sesja foto z lokalną ekspertką.
Zapraszam na autorskie spotkania w stolicy smaków! Odkryj Bolonię w moim towarzystwie – łączę doświadczenie w pilotażu wycieczek z zawodową pasją fotograficzną oraz jako ekspert lokalny pokażę Ci miasto oczami mieszkańca „od najpiękniejszych fotograficznych zakątków po wyśmienita kuchnię ”, uwieczniając jednocześnie najpiękniejsze momenty Waszej wizyty w kadrze.
Co razem przeżyjemy ?
Malownicza trasa : Zabiorę Was w najbardziej klimatyczne zakątki i te nieznane turystom, prawdziwe skarby Bolonii otoczone wieżami, podcieniami i niezwykłą atmosferą.
Sesja zdjęciowa : Podczas spaceru wykonam dla Was profesjonalne zdjęcia aparatem . To idealna pamiątka, którą otrzymacie w ciagu 3 dni!(Koniecznie je potem odbijcie na papierze!)
Bolońskie smaki : Podzielę się moimi ulubionymi adresami, gdzie zjecie autentyczne tortellini, prawdziwy sos boloński ragu ,spróbujecie najlepszej mortadeli ,zobaczycie wiszące szynki parmeńskie i oczywiście najlepsze lody w mieście!
Opowieści z życia wzięte : Poznasz bolońskie ciekawostki i obyczaje, o których nie przeczytasz w internecie i jeśli jesteście ciekawi także moją barwną historię .
Odwiedzimy najstarszy bar w mieście : (z 1465 r.)Tu dla chętnych degustacja wina w miejscu gdzie prawdopodobnie bywał sam Kopernik!
Moje polecanki : Podpowiem Ci, jak najlepiej spędzić resztę czasu w Bolonii (punkty widokowe, muzea , sprawdzone restauracje, jak dojechać do innych miast ).
Na koniec dla każdego mała pamiątka-niespodzianka mojego autorstwa!
To nie jest tradycyjne zwiedzanie z przewodnikiem. To sesja zdjęciowa w luźnej atmosferze z fotograficznym odkrywaniem miasta i jego zakątków i opowieści o bolońskim dolce vita.Grupy prywatne, kameralne (max. 10 osób).
Dla kogo ?
grupy Premium (biznesowe, dla firm)- zaprogramowane według waszych oczekiwań
grupy prywatne (nie łącze osób, grup ) kameralne, stworzone z myślą o przyjaciołach, rodzinach, które cenią sobie swobodną atmosferę i prywatność.
oprócz tego oferuje
Profesjonalna fotografie : Sesje ślubne, sesje zbiorowe ,narzeczeńskie ,indywidualne.
fotografia biznesowa i ewentowa : Reportaże z targów, kongresów i wydarzeń firmowych.
Pilotaż wycieczek : Profesjonalna opieka nad grupami oraz wsparcie w organizacji zwiedzania Bolonii , regionu i całych Włoch, pomoc w znalezieniu hoteli, restauracji
Tłumaczenia biznesowe : na targach, w rozmowach biznesowych ,fabrykach
,,Do Włoch dobrze jest przyjechać na wakacje a nie do pracy,, Na pewno słyszeliście to nie raz od rodaków ,którzy pracują i żyją we Włoszech.Ile jest w tym prawdy?
Niestety jest w tym sporo prawdy „Podjęcie decyzji o pracy we Włoszech wymaga chłodnej kalkulacji, szczególnie w modelu stacjonarnym. Złożona struktura gospodarcza tego kraju i wysokie koszty utrzymania w metropoliach mogą rozczarować osoby przyzwyczajone do dynamiki rynków środkowoeuropejskich.
Jednak praca zdalna całkowicie zmienia tę perspektywę. Pozwala ona na unikalny arbitraż: zarabianie według standardów globalnych przy jednoczesnym korzystaniu z niższych kosztów życia w mniejszych, atrakcyjniejszych regionach Italii. Kluczem do sukcesu we Włoszech jest więc dziś nie tyle sama lokalizacja, co uniezależnienie dochodu od fizycznego miejsca pracy.
Podjęcie pracy we Włoszech w 2026 roku wymaga zrozumienia specyfiki lokalnego rynku, który jest silnie zróżnicowany regionalnie. Jako obywatele UE, Polacy korzystają z pełnej swobody przepływu pracowników, jednak kluczem do sukcesu jest znajomość realiów gospodarczych.
Porównanie rynku pracy w Polsce i we Włoszech w 2026 roku ukazuje dwa zupełnie odmienne modele gospodarcze. Obecnie, pod kątem dynamiki, możliwości szybkiego awansu i łatwości znalezienia zatrudnienia, Polska zdecydowanie przeważa.
1. Północ czy Południe?
Gospodarka Włoch charakteryzuje się największą w UE przepaścią między regionami. Planując emigrację zarobkową, należy brać pod uwagę położenie geograficzne :
Północ (Lombardia, Emilia-Romania, Wenecja Euganejska): To serce włoskiego przemysłu i finansów. Oferuje najwięcej ofert pracy, wyższe zarobki (średnio o 14-20% wyższe niż na południu) i lepszą infrastrukturę. Miasta takie jak Mediolan czy Bolonia to huby dla sektora IT, inżynierii i usług finansowych.
Bolonia
Centrum (Lacjum, Toskania): Stolica (Rzym) oferuje stabilność w sektorze publicznym, dyplomacji i turystyce.
Południe (Kalabria, Sycylia, Kampania): Rynek pracy jest tu silnie uzależniony od turystyki sezonowej i rolnictwa. Bezrobocie jest wyższe, a zarobki niższe, co jednak w części rekompensują niższe koszty wynajmu mieszkań i życia
Wyspy -Specyfika pracy na wyspach (Sycylia i Sardynia)Rynek pracy na wyspach jest zdecydowanie bardziej sezonowy niż na kontynencie. Wynika to z faktu, że główne silniki gospodarcze tych regionów to turystyka oraz rolnictwo, które wykazują ogromne wahania w zależności od pory roku.
Według najnowszych danych opublikowanych przez Job Pricing Observatory, różnica między średnimi rocznymi zarobkami na północy Włoch a na południu i wyspach wynosi około 3700 euro. Średnia pensja w południowych Włoszech wynosi 28 254 euro brutto rocznie, co jest kwotą znacznie niższą od średniej rocznej pensji zasadniczej (GAS) na północy, która wynosi 31 921 euro. Średnia różnica wynosi 3700 euro brutto rocznie. W ujęciu netto miesięcznie jest to około 185 euro więcej na północy. Prawdziwe pytanie: czy te dodatkowe 185 euro są warte przeprowadzki? Jeśli nie posiadamy mieszkania na własność warto zrobić kalkulacje ile wydamy za wynajem mieszkania na południu i północy .
Kilka przykładów
5 profesji w porównaniu: RAL (brutto rocznie) a faktyczny dochód rozporządzalny
1. Nauczyciel w szkole publicznej
Wniosek: Szkoła publiczna ma krajowy układ zbiorowy (CCNL) — pensje są niemal identyczne wszędzie. Dochód rozporządzalny jest drastycznie wyższy na południu.
Miasto
RAL (CCNL)
Netto miesięcznie
Wynajem 2-pok.
Dochód rozporządzalny
Mediolan
28.500 €
1.680 €
1.200 €
480 €
Rzym
28.500 €
1.680 €
900 €
780 €
Neapol
27.800 €
1.640 €
600 €
1.040 €
Palermo
27.500 €
1.620 €
500 €
1.120 €
2. Programista (5 lat doświadczenia)
Wniosek: Programista w Katanii zarabia mniej brutto, ale zostaje mu więcej niż w Mediolanie. Praca zdalna zmieniła wszystko — coraz więcej programistów pracuje dla firm z północy lub z zagranicy, mieszkając na południu.
Miasto
Średnia RAL
Netto miesięcznie
Wynajem 2-pok.
Dochód rozporządzalny
Mediolan
45.000 €
2.380 €
1.300 €
1.080 €
Rzym
38.000 €
2.080 €
950 €
1.130 €
Bolonia
36.000 €
1.980 €
800 €
1.180 €
Katania
28.000 €
1.680 €
450 €
1.230 €
3. Księgowy (średnie biuro, 3-5 lat stażu)
Wniosek: Dochód rozporządzalny niemal identyczny w Turynie i Bari, a dokładnie taki sam w Mediolanie i Reggio Calabria.
Wniosek: Tutaj północ płaci realnie więcej i utrzymuje przewagę nawet po opłaceniu czynszu — jednak różnica znacznie się zmniejsza.
Miasto
Średnia RAL
Netto miesięcznie
Wynajem 2-pok.
Dochód rozporządzalny
Brescia
32.000 €
1.820 €
800 €
1.020 €
Turyn
30.000 €
1.750 €
900 €
850 €
Neapol
25.000 €
1.510 €
600 €
910 €
Bari
23.000 €
1.420 €
500 €
920 €
5. Pielęgniarz/Pielęgniarka (sektor publiczny)
Pielęgniarki /pielęgniarze pracują na podstawie krajowego układu zbiorowego pracy (CCNL) (sektor opieki zdrowotnej), który przewiduje określone świadczenia (np. dodatek pielęgniarski, zmiany, nadgodziny), które mogą się nieznacznie różnić w wartościach netto w zależności od regionu lub rodzaju placówki, ale podstawa pozostaje jednolita.
Miasto
Średnia RAL
Netto miesięcznie
Wynajem 2-pok.
Dochód rozporządzalny
Mediolan
31.000 €
1.800 €
1.250 €
550 €
Bolonia
30.500 €
1.780 €
900 €
880 €
Neapol
30.000 €
1.760 €
600 €
1.160 €
Palermo
29.500 €
1.730 €
500 €
1.230 €
Praca zdalna zmieniła wszystko
Prawdziwa rewolucja ostatnich lat polega na tym, że wielu specjalistów z Południa pracuje teraz dla firm na północy lub w Europie Północnej, pozostając w swoich rodzinnych miastach. Wynagrodzenie z Mediolanu, koszty utrzymania z Katanii. To najkorzystniejsza możliwa kombinacja. Dla sektorów, w których to możliwe (IT, marketing, content, design, consulting), to najrozsądniejsza ścieżka w 2026 roku.
2. Statystyki zarobków (2026)
Włoski system wynagradzania opiera się na CCNL (Contratto Collettivo Nazionale di Lavoro), czyli krajowych układach zbiorowych. Warto pamiętać, że we Włoszech standardem jest 13 a często także 14 pensja w roku.
Średnie miesięczne wynagrodzenia we Włoszech (2026)
Sektor / Stanowisko
Średnie wynagrodzenie (miesięcznie)
Finanse i Bankowość
3 500 – 6 000 € (brutto)
Medycyna (specjaliści)
3 300 – 6 800 € (brutto)
IT i Technologia (specjaliści)
2 800 – 5 000 € (brutto)
Przemysł / Inżynieria
2 200 – 4 500 € (brutto)
Budownictwo (wykwalifikowani fachowcy)
1 900 – 3 200 € (brutto)
Beauty (fryzjerstwo, kosmetyka)
1 500 – 2 200 € (brutto)
Sprzedawcy (sklepy detaliczne)
1 400 – 1 900 € (brutto)
Gastronomia / Hotelarstwo
1 400 – 2 000 € (brutto)
Opieka (badanti, colf)
1 300 – 1 700 € (netto)
,,Średnie wynagrodzenie we Włoszech oscyluje w granicach 1 600 – 1 750 euro netto miesięcznie, przy rocznym wynagrodzeniu brutto mieszczącym się w przedziale od 29 000 do 32 000 euro. Jednakże w praktyce jest niższa i zazwyczaj wynosi 1 500 euro netto miesięcznie”
Warto dodać ze wynagrodzenia w północnych Włoszech są średnio o około 14–20% wyższe niż na południu i na wyspach”.
3. Gdzie szukać pracy w 2026 roku?
Rynek pracy wykazuje stałe zapotrzebowanie na pracowników w następujących obszarach:
Sektor techniczny i przemysłowy: Włochy cierpią na brak wykwalifikowanych techników. Poszukiwani są: automatycy, elektrycy, mechatronicy, spawacze oraz operatorzy maszyn.
Służba zdrowia: Pielęgniarki i specjaliści medyczni są pilnie poszukiwani ze względu na starzejące się społeczeństwo.
IT: Programiści (Python, Java), specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji znajdują zatrudnienie przede wszystkim w Mediolanie i Turynie.
Opieka nad starszymi osobami (Badanti): Sektor zdominowany przez imigrantów, stabilny, z dużym zapotrzebowaniem na opiekę całodobową w domach prywatnych.
4. Realia dla obcokrajowca: O czym musisz wiedzieć?
Język to priorytet: Poza niszowymi firmami międzynarodowymi w Mediolanie, znajomość włoskiego na poziomie komunikatywnym (minimum B1) jest wymagana. Bez niej szanse na awans poza pracami fizycznymi są znikome.
Formalności: Pierwszym krokiem po przyjeździe musi być uzyskanie Codice Fiscale (włoski odpowiednik NIP/PESEL). Bez tego nie wynajmiesz mieszkania, nie założysz konta i nie podpiszesz legalnej umowy.
Koszty życia: Mediolan i Rzym to miasta drogie. Przy szukaniu pracy na Północy warto przeliczyć, czy oferowana pensja pokryje rosnące koszty czynszu, które w dużych metropoliach mogą pochłonąć 50% lub więcej dochodu netto.
Umowy o pracę: Włochy mają rozbudowane prawo pracy. Zawsze weryfikuj, czy Twoja umowa jest zgodna z odpowiednim CCNL dla danej branży – to gwarantuje minimalne stawki, liczbę godzin pracy i prawo do urlopu.
Jak zwiększyć swoje szanse?
Używaj lokalnych portali: Poza LinkedIn, poluj na ofertach na InfoJobs.it oraz Indeed.it.
Agencje pracy tymczasowej: Firmy takie jak Manpower, Adecco czy Randstad to najszybsza droga do znalezienia pracy dla osób z zagranicy (szczególnie w logistyce i przemyśle).
Sieciowanie: Włoski rynek pracy w dużej mierze opiera się na kontaktach. Grupy na Facebooku skupiające Polaków we Włoszech są często cenniejsze niż portale z ogłoszeniami, jeśli szukasz pracy w sektorze opieki czy gastronomii.
jeśli szukasz pracy w sklepie, restauracji czy barze ,takie lokale często wystawiają ogłoszenie na witrynie.
Gdzie pracują Polacy we Włoszech (dane ogólne i trendy)
Z dostępnych raportów (m.in. Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej Włoch oraz danych ISTAT) wyłania się następujący obraz:
Kobiety: Dominują w sektorze usług opiekuńczych i domowych (tzw. badanti oraz colf). Jest to bardzo liczna grupa, często pracująca w systemie całodobowym lub na godziny w domach prywatnych. Znacząca liczba kobiet pracuje również w hotelarstwie (pokojówki) oraz gastronomii (pomoc kuchenna, obsługa kelnerska).
Mężczyźni: Najczęściej podejmują pracę w sektorze budowlanym, logistyce (magazyny, transport) oraz rolnictwie (prace sezonowe przy zbiorach). W ostatnich latach coraz większa grupa Polaków pracuje w sektorze wykwalifikowanych usług technicznych (mechanika, automatyka) oraz inżynierii, szczególnie na uprzemysłowionej północy kraju (Lombardia, Emilia-Romania, Wenecja Euganejska).
Specjaliści: Obserwuje się wzrost liczby Polaków z wyższym wykształceniem pracujących w sektorach wysokich technologii, IT oraz zarządzania, głównie w miastach takich jak Mediolan czy Bolonia.
Własna działalność -W 2026 roku szacuje się, że liczba przedsiębiorców z Polski prowadzących własną działalność gospodarczą we Włoszech oscyluje w granicach 12 000 – 15 000 osób.Polacy najczęściej rejestrują działalność w sektorze budowlanym (jako podwykonawcy, tzw. partite IVA), transportowym oraz w usługach remontowo-wykończeniowych. Sporą grupę stanowią także właściciele małych firm w branży beauty(fryzjerstwo, kosmetyka ) oraz w sektorze handlu i turystyki .
Pozostaje temat pracy na czarno .We Włoszech jest to ogromna liczba zwłaszcza na południu i wyspach.
Nie istnieją oficjalne statystyki określające dokładną liczbę osób pracujących „na czarno”. Wynika to z kilku faktów:
Natura zjawiska: Praca nielegalna (lavoro nero) nie jest rejestrowana przez żaden urząd. Instytuty statystyczne (jak włoski ISTAT) szacują jedynie skalę szarej strefy w całej gospodarce Włoch (szacuje się, że stanowi ona ok. 10-12% PKB kraju), ale nie rozbijają tego na poszczególne narodowości z taką dokładnością.
Obywatelstwo UE: Jako obywatele Polski, nie musimy posiadać specjalnych zezwoleń na pracę, co w praktyce oznacza, że „praca na czarno” w naszym przypadku to najczęściej po prostu brak zgłoszenia do ubezpieczenia społecznego (INPS) i nieodprowadzanie składek przez pracodawcę, mimo fizycznej obecności w kraju.
Raporty sektora opieki: Najwięcej nadużyć (praca bez umowy lub zaniżanie wymiaru godzin) odnotowuje się w sektorze badanti (opieka nad osobami starszymi), gdzie praca odbywa się wewnątrz prywatnych domów, co czyni ją najtrudniejszą do kontroli przez Inspekcję Pracy (Ispettorato Nazionale del Lavoro).
Należałoby tez dodać ze wiele lokali gastronomicznych czy sklepów nie drukuje paragonu….
Najczęstsze pytania Polaków o prace -Pytania i odpowiedzi
,,Czy opłaca się żyć we Włoszech,,?Zależy od naszych kwalifikacji, od znajomości języka włoskiego i położenia geograficznego oraz od tego czy możemy pracować zdalnie(tu bez wątpienia mamy najlepsze pole do popisu)
Specjaliści (technologia, inżynieria, medycyna): Z perspektywy osób z wysokimi kwalifikacjami, życie we Włoszech jest atrakcyjne . Zarobki rzędu 2500 – 5 000 € netto pozwalają na normalny standard życia. Jeśli mamy 2 dochody na 1 dom da się żyć normalnie .
Pracownicy niewykwalifikowani: Jeśli zarabiasz pensję minimalną w sektorze usług lub opieki (ok. 1 200 – 1 500 € netto), życie w dużym mieście (np. Mediolan, Rzym, Bolonia) będzie to trudne.Trzeba będzie przysłowiowo wiązać koniec z końcem. Wynajem samego pokoju to wydatek rzędu 500–800 €!Co przy podstawowej pensji zmusza do życia bardzo oszczędnego.Natomiast ostatnio wynajmowane mieszkania bardzo poszły w gòre ,miejscowi wolą wynająć turystom niż komuś na dłużej .(We Włoszech niestety jest wielki problem z wymeldowaniem nieuczciwych najemców dlatego wiele osób mających wolne mieszkanie albo woli mieć je puste albo wynajmować turystom.)Małe mieszkanie w centrum ok 30,40 mm kosztuje od 1200 euro wzwyż ,cudem na peryferiach miast można znaleźć coś w przystępnej cenie rzędu 800-1000 euro. Często rozwiązaniem jest wynająć mieszkanie w mniejszych oddalonych od metropolii miastach z codziennym dojazdem do pracy .
„Czy muszę znać język włoski?” – W większości przypadków – tak. O ile w międzynarodowych korporacjach jak np. w Mediolanie angielski wystarczy, o tyle w sektorach, gdzie Polacy najczęściej znajdują pracę (opieka, budownictwo, gastronomia), włoski jest kluczem do podpisania uczciwej umowy i uniknięcia wyzysku. Bez języka jesteś skazany na pośredników, którzy często pobierają prowizję lub oferują gorsze stawki.
,,Czy włoskie składki INPS liczą się do polskiej emerytury?” –Tak, dzięki przepisom unijnym okresy te są sumowane przy ustalaniu prawa do emerytury (tzw. koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego).
Jakie formalności na start?
Nie przyjeżdżaj „w ciemno” bez planu. Najważniejsze kroki to
Codice Fiscale: To najważniejszy dokument (numer podatkowy). Wydaje go Agenzia delle Entrate. Bez niego nie zrobisz nic – nie podpiszesz umowy, nie wynajmiesz mieszkania, nie kupisz karty SIM.
Rezydencja (Residenza): Jeśli planujesz zostać na stałe, musisz zameldować się w gminie (Comune), w której mieszkasz.
Konto bankowe: Włoskie konto jest niezbędne do otrzymywania wypłaty przelewem (co jest prawnym obowiązkiem w przypadku większości umów).
Ubezpieczenie zdrowotne: Jako obywatel UE, po podjęciu pracy masz prawo do włoskiej służby zdrowia (Servizio Sanitario Nazionale). Musisz zapisać się do lokalnej przychodni (ASL), aby uzyskać kartę zdrowia (Tessera Sanitaria).
Na koniec przygotuj solidne CV w języku włoskim .
Jak uniknąć oszustwa?”
Kieruj się żelaznymi zasadami:
Nigdy nie płać za pracę: Jeśli agencja lub pośrednik żąda opłaty za „załatwienie” posady, certyfikatu, szkolenia czy „ubezpieczenia” przed wyjazdem – to oszustwo.
Weryfikuj pracodawcę: Sprawdź firmę w rejestrze przedsiębiorców (Registro Imprese). Prawdziwa firma posiada adres stacjonarny, stronę internetową, numer VAT (Partita IVA) i historię działalności.
Uważaj na oferty „zbyt piękne, by były prawdziwe”: Jeśli obiecują luksusowe zakwaterowanie, wysokie zarobki i brak wymagań językowych – zachowaj najwyższą ostrożność.
Zanim zdecydujecie się na przyjazd do Włoch w sprawie pracy przeanalizujcie sobie wiele aspektów .Wielu Polaków ,którym obce są tutejsze realia nie zdaje sobie sprawy jak działa rynek włoski , jakie są przeszkody jakie procedury ,biurokracja .Włochy choć są pięknym krajem można śmiało stwierdzić ze pod względem pracy i rozwoju pozostały daleko w tyle….
Włochy to świetne miejsce do życia, ale trudne miejsce do „budowania kariery” w tradycyjnym, dynamicznym sensie. Jeśli planujesz wyjazd, przygotuj się na:
–wolną i często nieudaczną biurokracje (od Annasza do Kajfasza)Często za biurkiem siedzą osoby niekompetentne lub po prostu im się nie chce więc odsyłają do innych.
–problemy w rozmowie po angielsku (wielu pracodawców po 40,50 nie potrafią angielskiego .Dlatego włoski est podstawa w znalezieniu pracy z małymi wyjątkami.
–Znalezieniu pracy według własnych kwalifikacji. We Włoszech obserwuje się zjawisko nadmiernego wykształcenia ( over-education) oraz niedopasowania kompetencji to jeden z najpoważniejszych problemów włoskiej gospodarki.(Szacuje się, że dotyka ono około 23% młodych włoskich pracowników i ponad 60% imigrantów spoza UE, którzy często zmuszeni są podejmować pracę poniżej swoich kwalifikacji.
–problem z wynajęciem mieszkania -w dużych miastach nawet dla tubylców jest to ogromnym problemem (wysokie ceny i brak dostępnych mieszkań)
–Wysoki poziom „prekariatu”: Zjawisko to dotyczy głównie ludzi młodych (15–24 lata), gdzie udział umów czasowych przekracza 60%. Stabilność zatrudnienia stała się towarem deficytowym, co zmusza do wieloletniej pracy na umowach terminowych.
–Niska produktywność i skala firm: Dominacja małych i mikroprzedsiębiorstw sprawia, że ścieżki awansu są bardzo krótkie i słabo sformalizowane. Firmy te często nie posiadają budżetów na innowacje, co ogranicza rozwój zawodowy pracowników do utrzymywania bieżących procesów operacyjnych.
Włochy oferują wysoki standard życia w wymiarze społecznym i kulturowym, jednak w sensie zawodowym wymagają niezwykłej cierpliwości, wysokiej odporności na biurokrację oraz zaakceptowania faktu, że „tradycyjna kariera” (szybki awans, duża dynamika zmian) nie jest tu standardem rynkowym.
Przeprowadzka lub biznes we Włoszech? Skorzystaj z naszej wiedzy – mieszkamy w regionie od 20 lat. Napisz do nas https://infobolonia.com/kontakt/
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Emilia-Romania to region, który potrafi ukryć skarby klasy UNESCO w miejscach, gdzie nikt się ich nie spodziewa — w małych miasteczkach, z dala od tłumów.
Aneta Malinowska zabiera nas właśnie do takiego miejsca. Dzisiaj mówimy o Cesenie, jej wyjątkowej bibliotece i wszystkim, co warto tam zobaczyć. Zacznijmy od skarbu, który przetrwał nienaruszone pół tysiąclecia.
Biblioteka Malatestiana prawdziwy skarb Ceseny.To jedyny przykład humanistycznej biblioteki klasztornej na świecie
Cesena to niepozorne ale urokliwe miasteczko w regionie Emilia-Romania ,które ukrywa prawdziwy skarb- Biblioteka Malatestiana wpisana do światowej listy UNESCO to jedyny przykład humanistycznej biblioteki klasztornej na świecie. Oprócz tego jeśli nie lubicie zatłoczonych miejsc to będzie na pewno przyjemna i pełna niespodzianek wycieczka.
To miasto na miarę człowieka – małe, ale nie ogromne (ok.100 000 mieszkańców), tętniące życiem, ale nie chaotyczne, urocze, ale nie przesadzone, dyskretne i kreatywne. Ma zachwycające historyczne centrum, które łatwo zwiedzać pieszo, częściowo poprzecinane portykami i kolorowymi domami, i oferuje wiele interesujących atrakcji.
Kilka słów o samym miasteczku
Cesena leży niemal w samym sercu Romanii, w połowie drogi między morzem, oddalonym zaledwie o 15 km, a wzgórzami, na skrzyżowaniu starożytnej Via Emilia i Via Romea.Cesena jest ośrodkiem działalności rolniczej, handlowej i przemysłowej, głównie w sektorze ogrodniczym, spożywczym i mechanicznym, od 1989 roku mieści również filię Uniwersytetu Bolońskiego.
Herb gminy tworzy tarcza (balzana): czarno-srebrna, ze złotą, klinowatą obwódką. Głowa Andegawenów. Tarcza tradycyjnie symbolizuje pacyfikację między wrogimi frakcjami miasta, Gwelfami i Gibelinami; obwódka pochodzi z herbu rodu Malatesta i odnosi się do ich panowania nad miastem w XV wieku. Głowa jest koncesją króla Neapolu, Roberta Andegawenii. Tarcza, zamiast korony miejskiej, mogła się poszczycić koroną szlachecką, ponieważ miasto zostało wpisane do oficjalnego spisu włoskiej szlachty. Herb nadany przez króla Wiktora Emanuela III dekretem królewskim z 24 kwietnia 1927 roku
Co warto zobaczyć w Cesenie?
Koniecznie Biblioteka Malatestiana ,to właśnie na niej skupimy się najbardziej.
Biblioteka Malatestiana
Jest to pierwsza biblioteka miejska we Włoszech i jedyny na świecie przykład humanistycznej biblioteki klasztornej, której budynek, wyposażenie i kodeksy przetrwały w nienaruszonym stanie od XV wieku.Zbudowana w latach 1447–1452 według projektu architekta Matteo Nutiego, na zlecenie Malatesty Novello, pana Ceseny, i zakonu franciszkanów. Kompleks wyróżnia się oryginalną kolorystyką, trójnawową halą z 58 drewnianymi ławami(plutei),z sosny morskiej, do których przymocowane są starożytne iluminowane rękopisy, stworzone między innymi przez Giovanniego da Epinala i Jacopa della Pergolę oryginalnymi łańcuchami z kutego żelaza w kształcie szyszek lub żołędzi .Zachowało się to wszystko dzięki systemowi podwójnych kluczy (jeden gminny ,drugi zakonników) zagwarantowało to jego nienaruszalność przez stulecia.
Aula dei Nuti -to główna sala Biblioteki Malatestiana, ukształtowana jak bazylika z trzema nawami (nawa główna ma sklepienie kolebkowe, a nawy boczne – krzyżowe). Przyjemny efekt scenograficzny tworzy rytm kolumn oraz światło rozproszone przez rząd bocznych okien i centralną rozetę. Wstęp dozwolony jest tylko z przewodnikiem i tylko na początku sali do wyznaczonego punktu ogrodzonego liną. W bibliotece panuje wyłącznie naturalne światło, bez elektryczności ani ogrzewania, co pozwala uniknąć zmian mikroklimatu niezbędnego do zachowania cennych rękopisów. Ciekawostka: na ścianach biblioteki znajduje się około 240 graffiti, rysunków, dat i podpisów, które są nadal czytelne. Niegdyś uważano je nie za akt wandalizmu, lecz za dowód obecności i istnienia biblioteki. Jeden z napisów noszący imię Lukrecja B. może należeć do Lukrecji Borgii, która w 1502 roku odwiedziła Cesenę jako gość u brata.
To absolutnie niezwykłe miejsce: od wieków trwa w nienaruszonym stanie. Te same drewniane pulpity, wiekowe księgi i oryginalne łańcuchy, które niegdyś chroniły zbiory przed kradzieżą, tworzą atmosferę, w której zatrzymał się czas. Nawę główną zdobi dwadzieścia eleganckich kolumn z kapitelami dekorowanymi tarczami i motywami roślinnymi, a mleczne światło, wpadające przez monumentalne okno rozetowe, nadaje wnętrzu niemal mistyczny charakter.Stąd sugestywny promień światła pada na epigrafy na podłodze, które odnawiają pamięć o darczyńcy:
MAL. NOV. PAN. FIL. MAL. NEP. DEDIT. co oznacza po włosku „Malatesta Novello, figlio di Pandolfo e nipote di Malatesta, donò“ a po polsku -Malatesta Novello, syn Pandolfo i bratanek Malatesty, przekazał darowiznę.
W powietrzu unosi się delikatny pył, którego drobinki tańczą w miękkim, filtrowanym świetle dnia, a nozdrza wypełnia zapach starego drewna. W tym wnętrzu nietrudno poczuć, jakby czas dosłownie się zatrzymał. Z opowieści przewodnika dowiesz się, że Malatestiana była prawdziwym fenomenem swojej epoki – jako pierwsza biblioteka w Europie otwierała swoje podwoje nie tylko dla elit, ale dla każdego mieszkańca, który potrafił czytać .Dostęp do uczeni mieli duchowni i piśmienni obywatele tamtych czasów. Ponieważ była to i nadal jest pierwsza biblioteka miejska w Europie, jej dostęp nie ograniczał się do arystokratów czy zakonników klasztornych, ale był otwarty dla całej wspólnoty, która mogła bezpłatnie korzystać z kodeksów. Rękopisów nie można było jednak wynosić na zewnątrz: można było z nich korzystać jedynie w czytelni, a były (i nadal są) przywiązane do biurek ciężkimi żelaznymi łańcuchami. Zarządzanie i otwieranie biblioteki kontrolowane były dwoma oddzielnymi kluczami, jeden należący do gminy, a drugi do franciszkanów.
Usłyszycie też o surowej dyscyplinie, jaka tu panowała: całkowity zakaz używania świec, wprowadzony dla ochrony bezcennych zbiorów przed pożarem, stał się jednym z powodów, dla których możemy podziwiać to miejsce w tak doskonałym stanie po ponad pół tysiącleciu.
Biblioteka przetrwała nawet II wojnę światową bez zniszczeń potem przeszła gruntowną renowację . W 2005 roku została wpisana do światowej listy UNESCO . Biblioteka mieści blisko 380 000 woluminów, w tym tysiące cennych rękopisów, gazet, czasopism, fotografii, listów i numizmatów.To pierwsza europejska biblioteka miejska i jedyny przykład humanistycznej biblioteki klasztornej na świecie.
Pomysł na bibliotekę przypisuje się zakonnikom z klasztoru San Francesco, którzy planowali budowę biblioteki dla studium, przyłączonego do ich klasztoru od XIV wieku. Pierwsza interwencja Malatesty Novello, pana Ceseny, udokumentowana jest w 1450 roku. Zaadaptował on projekt zakonników i założył własną bibliotekę w ich klasztorze. Malatestiana w Cesenie została zainspirowana modelem zainaugurowanym w bibliotece klasztoru dominikanów San Marco we Florencji przez Michelozza (1444). Słoń, symbol rodu Malatesta, wyróżnia się na tympanonie portalu z dewizą „Elephas Indus culices non timet” („Słoń indyjski nie boi się komarów”), a symbole heraldyczne: krata, trzy głowy i szachownica, są przedstawione po bokach architrawu i na kapitelach pilastrów. Ciemne drewniane drzwi są dziełem Cristoforo da San Giovanni in Persiceto i datowane są na rok 1454.
Heraldyka Malatesta jest również reprodukowana wewnątrz, na kapitelach kolumn w sali oraz na 58 plutei (29 z każdej strony), imponujących sosnowych ławkach, w których przechowywane są kodeksy. Kolor również odgrywa szczególną rolę: biel centralnych kolumn, czerwień terakotowej podłogi i półkolumn oraz zieleń tynku, ujawniona podczas prac konserwatorskich w latach dwudziestych XX wieku, przywodzą na myśl barwy herbów Malatesty.
Aby wyposażyć swoją bibliotekę w odpowiednią liczbę tomów, zgodną z planowanym projektem bibliotecznym, Malatesta założył skryptorium, które dzięki zorganizowanej i zaplanowanej działalności w ciągu około dwudziestu lat wyprodukowało ponad sto dwadzieścia kodeksów. Rękopisy zamówione lub zakupione przez Malatestę Novello (około 150 egzemplarzy) uzupełniły istniejącą kolekcję klasztorną. Zbiór został poszerzony o teksty z zakresu medycyny i nauk ścisłych, a także literatury i filozofii, przekazane przez Giovanniego di Marco z Rimini, lekarza Malatesty Novella i, podobnie jak on, pasjonata kolekcjonowania kodeksów.
Czternaście greckich kodeksów, najprawdopodobniej zakupionych przez Malatestę Novella w Konstantynopolu, siedem kodeksów hebrajskich i inne przekazane Novello, a także kilka kodeksów dodanych w kolejnych wiekach, uzupełniło kolekcję, która liczy łącznie 343 rękopisy. Między XVI a XVIII wiekiem w Malatestianie umieszczono 48 drukowanych tomów zawierających dzieła autorów z Ceseny, w tym Iacopo Mazzoniego, Scipione Chiaramontiego i Giuseppe Verzaglii.
Oprócz nienaruszonej Auli dei Nuti najdziesz tam bogate zbiory inkunabułów,
najmniejsza książka świata
Także historię rodu Malatesta, którą odkryjesz poprzez liczne symbole heraldyczne, inskrypcje oraz bezpośrednie pamiątki po ich fundatorze, Malateście Novello, których ślady są obecne zarówno w architekturze wnętrz, jak i w zgromadzonych tam kodeksach.
obraz przedstawiający inaugurację biblioteki
Bibliotek znajduje się w Cesenie, przy Piazza Bufalini 1, w dawnym klasztorze San Francesco.
Jak zwiedzić bibliotekę
Do historycznej Biblioteki można wejść tylko z przewodnikiem. Wycieczki wyruszają co godzinę od momentu otwarcia, a ostatnie wejście na godzinę przed zamknięciem. Godziny otwarcia różnią się w zależności od sezonu:
Latem (1 kwietnia – 31 października):w poniedziałki od 14:00 do 19:00 ,od wtorku do niedzieli od 10:00 do 19:00.
Godziny zimowe (1 listopada – 31 marca): w poniedziałki zamknięte , od wtorku do niedzieli od 10:00 do 16:00
Uwaga: Codziennie o 13:00 odbywa się zwiedzanie z przewodnikiem w języku angielskim w obecności turystów zagranicznych.
Ceny biletów. Bilet obejmuje również wstęp do Biblioteki Piana, Muzeum Archeologicznego i Miejskiej Galerii Sztuki. Bilet normalny: 8,00 €. Bilet ulgowy: 5,00 € (dla osób powyżej 75. roku życia, młodzieży w wieku 18-25 lat oraz członków FAI, Touring Club lub Italia Nostra). Bilet bezpłatny: W każdą pierwszą niedzielę miesiąca, dla posiadaczy karty Cesena Card lub Romagna Visit Card oraz osób niepełnoletnich poniżej 18. roku życia. Dostępność terminów i zakup biletów można sprawdzić bezpośrednio na oficjalnym portalu https://www.coopculture.it/it/prodotti/biglietto-di-ingresso-alla-biblioteca-malatestiana-antica/
Piazza del Popolo z fontanna Masini
Piazza del Popolo w Cesenie to niesamowite odkrycie . Nie jest tak majestatyczny jak Plac Świętego Piotra ani nie skrywa zabytków na miarę katedry w Mediolanie, ale stanowi harmonijną i pełną gracji całość, która emanuje spokojem.
Plac został zbudowany za panowania Andrea Malatesty między końcem XIV a początkiem XV wieku u podnóża wzgórza Garampo, jako centralny punkt nowego miasta po splądrowaniu przez Bretończyków. Do dziś stanowi bijące serce Ceseny.
Na placu wznosi się wiele budynków, w tym ratusz i Rocchetta di Piazza, na której ścianach widnieje tablica z wyrytym słynnym tercetem, który Dante poświęcił miastu . To słynne tercyny z XXVII pieśni „Piekła” Dantego Alighieri (Boska Komedia), w których poeta opisuje Cesenę.
E quella cu’ il Savio bagna il fianco, così com’ella sie’ tra ’l piano e ’l monte, tra tirannia si vive e stato franco.
Tłumaczenie Edwarda Porębowicza „A ta, którą Savio w bok obmywa, tak jak leży między równiną a górą, między tyranią a wolnością pływa.”
Fontanna Masini
W sercu Piazza del Popolo wznosi się prawdziwy klejnot Ceseny – Fontanna Masiniego. Swój początek zawdzięcza Francesco Masiniemu, utalentowanemu i wszechstronnemu mieszkańcowi miasta, który pod koniec XVI wieku stworzył dzieło zachwycające symetrią i harmonijną formą. Fontanna, wykuta w kamieniu istryjskim i zdobiona polichromowanym marmurem, przyciąga wzrok bogactwem detali, w których woda odgrywa rolę głównego bohatera, wprawiając całą konstrukcję w życie.
Zaraz przy placu piękne historyczne schody La scalinata del Nuti które prowadza w stronę zamku.
Rocca Malatestiana: Świadek historii na wzgórzu Garampo
Wznosząca się nad centrum Ceseny twierdza to jedna z najpotężniejszych fortyfikacji w regionie Emilia-Romania. Prowadzi do niej przyjemny spacer od Piazza del Popolo, przez historyczne rampy, aż po otaczający ją park – zielone płuca miasta.
Architektura i dziedzictwo Imponująca bryła zamku, rozbudowana przez ród Malatesta, kryje w sobie Maschio (główną wieżę), Torre Femmina oraz tajemniczą sieć podziemnych przejść. Z jej tarasów w pogodne dni rozpościera się panorama sięgająca aż po wybrzeże Adriatyku. Historia miejsca jest tak fascynująca, że przyciągnęła samego Leonarda da Vinci – jako inżynier wojskowy Cezara Borgii, wielki mistrz wizytował twierdzę, doradzając przy modernizacji jej systemów obronnych.
Wskazówki dla zwiedzających
Dziedziniec: Otwarty dla wszystkich, mieści restaurację i jest miejscem lokalnych wydarzeń.
Zwiedzanie: Wnętrza, w tym lochy i sala tortur, dostępne są wyłącznie podczas godzinnej wycieczki z przewodnikiem.
Logistyka: W weekendy wycieczki odbywają się co godzinę (11:00–18:00, koszt: 5 euro). W tygodniu obowiązuje wcześniejsza rezerwacja przez oficjalną stronę internetową .http://roccacesena.it/visite-guidate-rocca-cesena
Opactwo Santa Maria del Monte (Abbazia del Monte)
Położone na wzgórzu Spaziano opactwo to jeden z najważniejszych zabytków religijnych w całej Romanii. Choć znajduje się nieco poza ścisłym centrum, warto wybrać się tam na krótki, malowniczy spacer.
Historia i architektura Początki opactwa sięgają X wieku i pustelni biskupa Maura. Z czasem miejsce to stało się celem pielgrzymek, co doprowadziło do powstania kompleksu benedyktyńskiego, rozbudowywanego przez wieki m.in. przez ród Malatesta. Imponujące wnętrze świątyni zachwyca wysokością, a jego sercem jest kopuła odbudowana po trzęsieniu ziemi z XVIII wieku. Warto zwrócić uwagę na wyjątkową kolekcję ponad 700 wotywnych tabliczek (ex voto), z których najstarsze pochodzą z XV wieku – to fascynujący zapis historii i dawnych obyczajów.
Dlaczego warto tam wejść?
Widoki: Z placu przed kościołem roztacza się panorama Ceseny i okolicznych wzgórz. W pogodny dzień widać stąd morze, szczyt Monte Titano w San Marino, a nawet wieżowce Cesenatico.
Chiostro Grande: Wielki krużganek z bardzo fotogeniczną studnią, której mechanizm wodny przypisuje się samemu Leonardowi da Vinci.
Klimat: Na miejscu działają biblioteka, pracownia renowacji starych ksiąg oraz tradycyjna zielarnia.
Jak dotrzeć? Najbardziej urokliwą drogą jest Via delle Scalette – brukowana ścieżka dla pieszych, która pnie się pod górę wśród zieleni. Spacer trwa około 15–20 minut i pozwala powoli wyciszyć się, zostawiając miejski zgiełk za plecami. http://abbaziadelmonte.it/
Śladami Leonarda Lucchi: „Gli Equilibristi” i atelier artysty
Tuż za Piazza del Popolo, przy via Cesuola, znajduje się jedno z najbardziej sugestywnych dzieł Leonarda Lucchi – „Gli Equilibristi” Ta wykonana z brązu rzeźba doskonale oddaje fascynację artysty lekkością: postaci dwóch atletów zdają się przeczyć grawitacji, zawieszone w powietrzu.
Odkryj zakątek artysty Spacerując dalej w głąb zaułka, dotrzesz do miejsca, gdzie znajduje się więcej rzeźb Lucchi, a nad głową dostrzeżesz tył jego prywatnego atelier. To tutaj znajduje się słynna rzeźba dziewczyny, którą widać z tarasu wychodzącego na główny plac miasta.
Atelier można zwiedzać bezpłatnie (sprawdź godziny otwarcia na oficjalnej stronie). Jeśli będziesz mieć szczęście, spotkasz samego mistrza, który z pasją pokaz wam swój artystyczny świat.
W mieście: Rzeźby Lucchi – zarówno te świeckie, jak i religijne – zdobią wiele punktów Ceseny, tworząc nieformalną galerię sztuki w przestrzeni publicznej.
Muzeum-Pinacoteca Comunale
Pinakoteka Miejska w Cesenie to galeria sztuki dawnej, nowożytnej i współczesnej, eksponująca obrazy na drewnie , płótnie i rzeźby od późnego średniowiecza do czasów współczesnych, głównie z regionu Emilia-Romania.
Obrazy należące do Pinakoteki zostały nabyte po okresie napoleońskim i po zjednoczeniu, ale stopniowo dodawano kolejne, głównie z Congregazione di Carità i prywatnych kolekcji w mieście.
Kolekcja miejska kształtowała się w ten sposób między XIX a XX wiekiem, ale dopiero niedawno, po kilku relokacjach po pierwszej instalacji w 1883 roku w niektórych pomieszczeniach Biblioteki Malatestiana, znalazła stałą siedzibę wystawową w dawnym klasztorze San Biagio w 1984 roku.
Wystawiane dzieła pochodzą z okresu od XV wieku do czasów współczesnych i oferują panoramę lokalnej sztuki, wzbogaconą o ważne dzieła o znaczeniu krajowym.
Inne atrakcje w Cesenie
-Jednym z nich jest most Ponte Vecchio w Cesenie ma ponad 2 tysiące lat i nadal przejeżdżają nim pojazdy.Znajduje się tuż za centrum miasta. Z mostu można rozpocząć przyjemny spacer wzdłuż rzeki Savio lub zatrzymać się na drinka w małej kawiarni tuż poniżej.
-Spacerując po centrum miasta, koniecznie trzeba zajrzeć do katedry San Giovanni Battista.
-„Linoskoczki” Leonarda Lucchiego.Zaledwie kilka kroków od piazza del Popolo znajdziemy brązowe posągi Vicolo Cesuola, znajdujące się tuż na schodach łączących ulicę z głównym placem miasta, stworzone przez ceseńskiego artystę Leonarda Lucchiego.
Instalacja przedstawia dwoje linoskoczków, mężczyznę i kobietę, którzy z magią i elegancją przywołują świat cyrku. Jeden z mężczyzn napina linę – a właściwie poręcz schodów – podczas gdy druga kobieta balansuje na niej, trzymając w dłoni sztangę.
To nie jedyne rzeźby Lucchiego w mieście: jego obecność jest odczuwalna również na innych ulicach i placach Ceseny, ozdobionych dziełami artysty.
Ciekawostki
Największy manuskrypt na świecie.
W Cesenie znajduje się „Heroiczny Manuskrypt”, który został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako największy manuskrypt na świecie. Ma on 2,1 metra wysokości i 1,4 metra szerokości (po rozłożeniu), waży 200 kg i zawiera historię miasta oraz Biblioteki Malatestiana w 20 rozdziałach. Jego stworzeniem zajęło się ponad 2200 mieszkańców.
Cesena bywa nazywana „Miastem Trzech Papieży”,
W rzeczywistości odnosi się to przede wszystkim do dwóch papieży, którzy urodzili się w tym mieście:
Pius VI (Giovanni Angelo Braschi, urodzony w Cesenie w 1717 roku)
Pius VII (Gregorio Luigi Barnaba Chiaramonti, urodzony w Cesenie w 1742 roku)
Trzecim papieżem często wiązanym z Ceseną jest Benedykt XIII (Pietro Francesco Orsini), który – choć nie urodził się w Cesenie – pełnił tam funkcję biskupa w latach 1675–1680, zanim został wybrany na papieża. Stąd bierze się potoczny przydomek miasta jako „miasta trzech papieży”.
Polski ślad w bibliotece Malatesta.
Napis na tablicy Polonia(Polska ) czci jedno ze zwycięstw Napoleona I w Europie.znajduje się na półpiętrze wchodząc do biblioteki .
,,ANNO M. DCCC. VI. QVO BORVSSIA SVBACTA POLONIA. A. SERVITVTE. LIBERATA…,,W roku 1806, kiedy Prusy zostały podbite, a Polska wyzwolona z niewoli…
W 1806 roku w wyniku wojen Napoleona z IV Koalicją ziemie polskie zostały wyzwolone spod pruskiego panowania, co doprowadziło do zwycięskiego powstania wielkopolskiego, ogłoszenia zrywu narodowego i ostatecznie stworzenia Księstwa Warszawskiego
Gdzie zjeść w Cesenie?
W Cesenie warto szukać lokalnych smaków, takich jak słynne cappelletti w bulionie. Oto nasze rekomendacje:
Jak to bywa we Włoszech przed posiłkiem dobrze jest najpierw pójść na na aperitivo dla poprawienia apetytu polecamy plac piazza del Popolo z widokiem na piękna fontannę .
Ristorante Cerina (Borgo San Vittore): Historyczna trattoria poza centrum. Koniecznie spróbuj „canolo” – smażonego cannelloni z ragù i beszamelem, które jest wizytówką lokalu od 1965 roku. Uwaga: wymaga dojazdu samochodem.
Brodino (Centrum): Nowoczesny sklep z makaronem i mała restauracja tuż za Piazza del Popolo. Idealne miejsce na degustację świeżych wyrobów. Wymagana rezerwacja.
Osteria Michiletta (Centrum): Kameralne miejsce w sercu miasta, serwujące kuchnię tradycyjną w nowoczesnym wydaniu. Elegancko, ale przystępnie cenowo. Zalecana rezerwacja.
Piadina Stefana i Mascia: Najlepszy wybór na szybką, autentyczną piadinę lub crescione na wynos w uczciwych cenach.
Jak dojechać do Ceseny i biblioteki
Pociągiem Do Biblioteki Malatestiana można również dotrzeć pieszo z dworca kolejowego w Cesenie w około 15 minut. Alternatywnie można wsiąść do autobusu linii nr 5 (kasa biletowa przed dworcem), który dowiezie Państwa do biblioteki w zaledwie kilka minut (przystanek „Papa”).
Samochodem Z autostrady A14 należy zjechać zjazdem „Cesena” lub „Cesena Nord” i kierować się drogowskazami do Cesena Centro, gdzie znajduje się Biblioteka Malatestiana. Samochód można zaparkować na jednym z płatnych parkingów w mieście. -Mapa parkingów.
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Jak dojechać z lotniska w Bolonii do centrum, stacji kolejowej, autobusowej i innych miast? Bilety, ceny i opcje ekonomiczne.Podajemy także polecane wypożyczalnie,parkingi i jak zapłacić mandat.
Opcje ekonomiczne:
Nowa linia autobusowa Q(z przesiadką)
Koniec z przepłacaniem i koniec z maszerowaniem ponad kilometr na słynny przystanek Birra. TPER wprowadził nową linię autobusową Q , która odjeżdża bezpośrednio spod terminala lotniska i obowiązuje na niej zwykła taryfa miejska! 2,30 euro
Jak to działa w dzień: Autobus Q jedzie z lotniska do węzła przesiadkowego Ospedale Maggiore. Tam wysiadasz i na tym samym bilecie przesiadasz się w dowolny autobus jadący na obrzeża centrum i do stacji (np. linie 91, 92, 23, 38 ,87 ) do centrum dojedziesz numerami 23 ,83 ,86 natomiast obrzeza centrum i do stacji autobusowej nr.576 i 651 .
Tuż niedaleko na via Marzabotto są 2 inne przystanki stąd do miasta jedzie nr 19 (dojeżdża do San Lazzaro i Polskiego Cmentarza Wojennego a z drugiego obok nr 38 na targi w Bolonii.
Jak to działa w nocy: W godzinach od 00.15 do 04,45 linia Q kursuje co pół godziny i jedzie bezpośrednio na dworzec główny Bologna Centrale.(czerwona linia BOLOGNA STAZIONE CENTRALE)
Na tym zdjęciu odwrotnie podajemy dojazd ze stacji na lotnisko .
Godziny wczesnoranne i nocne ze stacji kolejowej (Stazione centrale) na lotnisko (aeroporto) – Dojazd bezpośredni tylko w tych gidzinach.
Opcje najszybsze
Pociąg Marconi Express
Jeśli zależy Ci na czasie, spieszy Ci się na pociąg przesiadkowy na stacji Bologna Centrale lub po prostu nie chcesz stać w korkach, to jest wybór dla Ciebie. Kolejka jednoszynowa startuje bezpośrednio z pierwszego piętra terminala.
Czas przejazdu: Zaledwie 7 minut na stację kolejową.
Częstotliwość: Kursuje co 7–15 minut w godzinach 05:40 – 24:00.
Aktualna cena:12,80 € w jedną stronę / 23,30 € w obie strony.
Jak płacić: Najwygodniej kartą lub telefonem bezpośrednio przy bramkach wejściowych i wyjściowych lub online https://ticketweb.tper.it/MEXReservation.aspx?lan=IT .Kupienie biletu przed kolejką jest bardzo proste więc nie ma potrzeby uzbroić sie w bilet wcześniej ale dla zainteresowanych podajemy link.
Ważna uwaga: Bilet ten uprawnia Cię do bezpłatnej przesiadki na regularne autobusy miejskie w ciągu 75 minut od pierwszego skasowania.
UWAGA ! Niestety jest to pojazd który bardzo często się psuje i często nie odjeżdża podstawia się na jego miejsce autobus ale czas dojazdu wydłuża się o pół godziny.
Taxi
UBER JEST TU DROGI!!!
Najpopularniejsze TAXI to COTABO 051372727 lub Taxi Cat 0514590 – jak nr nie zadziała z przodu każdego numeru dodać kierunkowy na Włochy +39 . Taxi w godzinach dziennych do centrum Bolonii kosztuje ok 20/25 euro jeśli jesteście w 2 lub 3 osoby to będzie na pewno lepsza opcja niż kolejka .Taxi stoją na miejscu pod lotniskiem, także na stacji pociągowej. Taxi dostępne 24 na 24 zazwyczaj nie przyjmują zamówień z dnia na dzień dzwoni sie wyłącznie przed odjazdem .
Gdzie kupić? najlepiej w ,, tabacchi ,, to punkty sprzedaży ‘podobne do polskich kiosków gdzie kupimy gazety ,papierosy i bilety, koszt jednorazowego przejazdu to 2,30 euro- bilet ważny przez 75 min. z możliwością przesiadki do innych autobusów ATC .
Zakupione z automatu przy przystanku lub autobusowego -kosztują 2,50euro Zakupione w AUTOBUSIE Z KARTY 2,30 Jeśli potrzebujemy jeździć po mieście polecam bilet city pass-19 euro na 10 przejazdów ,lub dzienny bilet –giornaliero za 9 euro jeździmy nim cały dzień (tzn. ma ważność 24 godziny) wszystkimi miejskimi autobusami .
UWAGA! niektóre automaty nie daja reszty lepiej wrzucać wyliczoną sumę .
Bilet obowiązkowo kasujemy przy każdym wejściu do autobusu ,jeśli mamy bilet elektroniczny(ten na 10 przejazdów lub miesięczny ) przy każdej zmianie autobusu kasujemy!Kasownik automatyczny *wystarczy przybliżyć bilet i czekać aż wyświetli się -buon viaggio!-
Od niedawna autobusy zostały wyposażone w terminale – wystarczy przyłożyć swoją kartę kredytową lub debetową do walidatora, pod warunkiem, że jest ona zbliżeniowa lub kartę bankową.
Uwaga 1 karta jest w stanie zakupić tyko 1 bilet.
Bezpośrednie połączenia z lotniska Bolonia Marconi do innych miast
UWAGA każdy przewoźnik ma swoje zasady jeśli chodzi o przejazd nieletnich ,często jest tak /dziecko poniżej 1m jedzie gratis przeważnie jest to do 4,5 roku życia ale siedzące na kolanach .Jeśli zajmuje miejsce kupujemy bilet ze zniżką 50%.
Do Florencji i Calenzano
autobus https://appenninoshuttle.it/ kurs 90 min. bilet online 20euro *dzieci 5/10 lat 8 euro , pniżej 5 lat gratis . Bilet w autobusie 25 euro *dzieci 5/10 lat 10 euro, ponizej 5lat gratis. Kursy codziennie w obie strony .Zakupiony bilet online jest ważny w przypadku opóźnienia lotu .Pierwszy kurs 5.30 ,ostatni 00.30.
Jeśli wylądujesz na lotnisku w Bolonii np. 4 marca 2014 r. o godzinie 22:00 i chcesz lecieć do FLORENCJI o godzinie 00:30, będziesz musiał kupić bilet BOLONIA-FLORENCJA na godzinę 00:30 z dnia 04.03.2014.
https://shop.shuttleitalyairport.it/ bilet Rimini ,Cesena 25 euro, dzieci do 4 roku gratis na kolanach* nie mogą zajmować miejsca ,dzieci 5/10 lat zniżka ,powyżej 10 roku cały bilet .
Dojazd ze stacji pociągowej z Bolonii . Pociągiem najlepiej regionalnym oznaczony symbolem R lub RV *jest tańszy i kursuje 2,3 razy na godz. /cena biletu 10,80 Wysiadka na głównej stacji Rimini autobus niedaleko stacji ,, shuttle bus San Marino ,, cena 6 euro
*Dzieci o wzroście powyżej jednego metra podlegają opłacie biletu; dwójka dzieci poniżej jednego metra wzrostu płaci jeden bilet.
*Serwis aktywny przez cały rok, każdego dnia.Bilety można kupić w autoryzowanych kasach biletowych lub bezpośrednio na pokładzie u kierowcy.Na trasie dozwolony jest przewóz osób na stojąco.Zakupiony bilet można wykorzystać także na przejazdy w innych terminach niż zarezerwowany.Po skasowaniu biletu na pokładzie nie można go już wykorzystać.
lub autobus ,, f.lli Benedettini SPA,, cena 6 euro *niedostępne info o zniżce dla dzieci co oznacza cały bilet dla wszystkich.Przystanek tuż obok stacji na piazzale Cesare Battisti.
Dojazd do innych miast ze stacji kolejowej w Bolonii
Bolonia ma świetne połączenia lini kolejowych to super baza wypadowa jeśli chcesz odwiedzić Wenecję ,Florencję, Ferrarę, Ravennę, Padwę, Weronę, Modenę ,Reggio Emilia ,Rimini, Riccione ,Ceseny , Cattolica w te miejsca dojedziemy bez przesiadki ,maksymalny czas przejazdu np. najdalej do Wenecji to ok 2 godziny.
Jeśli kupujemy bilet pokaże wam się kilka stacji do wyboru ,żeby dojechac do głównej stacji w mieście wybieramy : w Weronie -Verona Porta Nuova ,w Wenecji-Venezia Santa Lucia ,Rimini -Rimini lub Rimini tutte le stazioni, Cattolica -Cattolica S. Giovanni Gabicce, Riccione -Riccione, Modena -Modena ,Ferrara- Ferrara ,Ravenna – Ravenna ,jeśli do Rawenny nad morze to Marina di Ravenna ale tu mamy przesiadkę w Rawennie.
Jeśli chcesz zaoszczędzić na bilecie polecam wybrać pociąg regionalny –treno regionale (R ),zatrzymuje się na każdej stacji jedzie ok 20,30 min. dłużej ale kosztuje zdecydowanie mniej niż np. intercity ,trenitalia czy freccia rossa ,bilet można kupić na miejscu w kasie lub automacie tylko pamiętajcie trzeba go skasować ,przed wejściem na peron są kasowniki. Taki bilet od zakupu musi być wykorzystany w ten sam dzień do godz. 23.59 tzn. nie możemy zakupić biletu dzień wcześniej. Jeśli natomiast skasujemy bilet żeby wsiąść do pociagu mamy na to 4 godziny .Po 4 godzinach od skasowania bilet nie jest już ważny i nie możemy wsiąść do pociagu jeśli natomiast mamy kurs powyżej 4 godz.i znajdujemy się w pociągu jest wszystko ok ,możecie nim dojechać do stacji docelowej nawet jeśli minie te 4 godz. Wsiadamy rownież do pociągu o numerze zgodnym z tym na bilecie i o wybranej godzinie jeśli taka pojawi sie na bilecie . Bilety zakupione online, tuż przed wsiadką trzeba zrobić check in .
Zniżka na pociągi regionalne /każdy region ma inaczej podajemy informacje na region Emilia Romania.
Dzieci 0/4 lata na kolanach gratis ,dzieci 0/4 lata zajmujące miejsce oraz dzieci od 4 do 12 lat ,połowa biletu .Powyżej 12 lat cały bilet.
*Obowiązuje we wszystkich pociągach regionalnych z wyjątkiem regionów Kampania, Abruzja, Sardynia, Apulia oraz w autonomicznych prowincjach Trydent i Bolzano:
Zniżki na pociagi inne niż Regionalne np. intercity ,i freccie jak np.freccia rossa –
Warto podróżować FLIXBUSEM- dojeżdża tanio do wielu miast
Podajemy również link na Flixbus ,dojeżdża do wielu głównych miast , często ceny są tu zmienne i często dużo tańsze od pociągu ,autobus odjeżdża z autostazione czyli głównego przystanku autokarowego na piazza XX settembre niedaleko od stacji kolejowej
Sprawdź czy dojeżdża do miasta, które cie interesuje
Locauto akceptują kartę debetową , dobre recenzje ma Italy Car RentEuropcar, Hertz i Avis .Polecam zamówić auto bezpśrednio ze stronki lotniska będzie taniej niż za pomocą pośredników.
Z przykrych doświadczeń znajomych odradzam korzystania z Rentalcars w połączeniu z Booking.com to typowy pośrednik gdzie w przypadku problemów kontakt jest bardzo utrudniony.Także Gold Car nie cieszy sie dobrymi opiniami.
Polecam również full ubezpieczenie.
UWAGA KIEROWCY – Niemal cała Bolonia to strefa 30km na godz.! Są radary i kontrole.Strefa ZTL.Informacje
Wjazd do centrum Bolonii autem –odradzam.Po pierwsze można wjeżdżać od godz. 20.00 do godz.7.00 niemal cała Bolonia to strefa ZTL ,sprawdź mapę.
Jeśli jednak musicie wjechać ,jeśli jedziecie do hotelu czy krytego parkingu po przyjeździe podajecie im swoją tablicę rejestracyjną i ewentualny mandat będzie unieważniony. Jeśli jedziecie w innej sprawie dostepny jest bilet 1 dniowy na wjazd do strefy ZTL w cenie 6 euro.
Wszystkie parkingi w centrum są płatne *linia niebieska .Bezpłatnie od godziny 20.00 do 8.00.
Sprawdzamy czy mandat jest prawdziwy
Często zdarza się we Włoszech ze mandaty są fałszywe jak nie dać się oszukać? Wejdź na stronę gminy Bolonii w sekcji mandaty wpisz dane i upewnij się czy jest on prawdziwy .
Pierwszy przypadek .Preavviso ,zawiadomienie. Mandat znajdujący się na zaparkowanym pojeździe, wypisany przez lokalnych funkcjonariuszy policji lub funkcjonariuszy służb parkingowych.Zawiera kwotę pomniejszoną o 30% i może zostać zapłacony w ciągu 15 dni od daty naruszenia (wliczając dni wolne od pracy).Jeśli nie zapłacisz w terminie, mandat zostanie wysłany do Twojego domu listem poleconym lub za pomocą poczty elektronicznej .
Jak opłacić
-online za pośrednictwem dedykowanego serwisu Guardamulte, z którego można również pobrać kompletny dokument zawiadomienia o płatności oraz, za pośrednictwem kodu QR, uzyskać dostęp do usług PagoPA i dokonać płatności w supermarketach i sklepach tytoniowych (z serwisu Guardamulte można również pobrać formularz odjęcia punktów z prawa jazdy) na tej stronie https://rgo-gararer.municipia.eng.it/?ente=CBOL –za pośrednictwem bankomatu w siedzibie lokalnej policji przy Via Enzo Ferrari 42 (w godzinach pracy lokalnej policji) – kod QR .Jeśli zawiadomienie zostało wystawione przez funkcjonariuszy służb parkingowych można również dokonać płatności za pomocą kodu QR w sposób wskazany na zawiadomieniu.
Drugi przypadek .Mandat doręczony .
Mandat uznaje się za doręczony, gdy zostanie dostarczony przez strażnika drogowego na drodze w momencie popełnienia wykroczenia lub gdy dotrze do domu listem poleconym lub za pomocą poczty elektronicznej .
Mandat z kwotą powiększoną o koszty administracyjne i pocztowe w wysokości 13 euro (np. jeśli jest to mandat nałożony za pomocą kamer – Ztl czy czerwone światła). Od daty popełnienia wykroczenia lokalna policja ma 90 dni (360 dni dla osób mieszkających za granicą) na wysłanie mandatu. Do wysłanego mandatu nalicza sie dodatkowy koszt w wysokosci 4,78
Kiedy popełnione wykroczenie przewiduje sankcję dodatkową w postaci konfiskaty pojazdu (z powiązanym zajęciem pojazdu) oraz podczas zawieszeniu prawa jazdy i zabraniem dokumentu. Mandat można opłacić z kwotą pomniejszoną o 30% w ciągu 5 dni od daty powiadomienia ,w pełnej wysokości od 6. do 60. dnia (wliczając dni wolne od pracy). Jeśli nie odbierzesz listu poleconego, grzywna będzie nadal uważana za doręczoną od 10 dnia złożenia w urzędzie pocztowym. Od tej daty rozpoczyna się 60-dniowy termin płatności.Jeśli nie zapłacisz grzywny w ciągu 60 dni od 61 dnia, kwota, którą musisz zapłacić, podwoi się. Jeśli omyłkowo zapłacisz niższą kwotę od 61 dnia, kwota grzywny zostanie podwojona, a to, co zostało już zapłacone, zostanie uznane za zaliczkę, tj. zostanie odjęte od całkowitej kwoty do zapłaty. Do niezapłaconej i podwojonej kwoty doliczane są odsetki, koszty naliczenia i powiadomienia, a grzywna staje się tytułem egzekucyjnym, tj. zostanie nałożona za pomocą nakazu podatkowego, o którym zawsze powiadamia się listem poleconym. Przed zarejestrowaniem grzywny lokalna policja w Bolonii wysyła list przypominający o płatności wyłącznie w celach informacyjnych. Od nakazu można złożyć odwołanie. W przypadku kwoty do 15 493,71 € odwołanie można złożyć w ciągu 30 dni do ,,giudice di pace,, /Sędziego Pokoju . W przypadku nakazów o wyższej kwocie do sądu/Tribunale.
Można płacić wszystkie mandaty związane z wykroczeniami popełnionymi w gminie Bolonia, które zostały wystawione przez lokalnych funkcjonariuszy policji lub innych funkcjonariuszy ( Bomob.)
W przypadku zagubienia mandatu można poprosić o kopię pocztą elektroniczną, pisząc na adres: verbalicodicedellastrada@pec.comune.bologna.it nawet z niecertyfikowanej skrzynki pocztowej. Do wniosku należy dołączyć dokument tożsamości, a mandat musi być wystawiony na Twoje nazwisko.
Gdzie parkować
Uwaga! Bolonia nie jest łatwym miastem jeśli przyjedziesz autem czycha tu wiele zakazów oraz dróg pułapek z których cieżko wyjachać bez mandatu jeśli nie znasz miasta .Wielu turystów wraca własnie z taką niespodzianka do domu. Zwłaszcza w weekendy i święta działa strefa ZTL niemal w całym centrum Bolonii .Sprawdź na mapie zanim wjedziesz do centrum . https://www.accessibilitacentristorici.it/ztl/emilia-romagna/bologna/mappa.Zielona strefa to zakaz wjazdu .
ZTL w Bolonii zwane Sirio są aktywne każdego dnia w roku i każdego dnia tygodnia od 7 rano do 8 wieczorem.
Strefa Zona Universitaria via Zamboni , piazza San Francesco są aktywne codziennie przez całą dobę i jest zakaz wjazdu .Ponadto dochodzi Strefa T składająca się z via Rizzoli, Ugo Bassi i Indipendenza jest obszarem kontrolowanym przez 24 godziny na dobę i jest zamknięta dla ruchu kołowego w soboty, niedziele i święta.
Poza tym marnie z parkingami. Dobra rada zostaw samochód poza centrum i przejdź się na nogach lub busem jeśli zaparkowałeś dalej ,centrum da się ogarnąć na pieszo.
Wjazd do Bolonii autem do samego centrum jest niemożliwy można wjeżdżać jedynie po godzinie 20.00 lub wykupić specjalny tiket online na stronie * https://www.tper.it/ztd lub w punktach TPR na via Marconi 4(od 7.00 do 19.00,w niedzielę i świeta od 13.00 do 19.00 ) lub na stacji autobusowej autostazione / piazza XX settembre (od 6.00 do 20.00 ,w niedzielę i święta od 13.00 do 19.00 ) ale niestety parkingi są drogie i ciężko dostępne po drugie jest pełno zakazów wjazdu oraz dróg uprzywilejowanych dla autobusów może to być naprawdę niezła pułapka dla tych ,którzy nie znają Bolonii.Także w weekend i święta zmieniają się zasady ,nie wolno wjeżdżac to strefy ZTL a do strefy ,,T,, nawet autobusom i taxi. Centrum Bolonii udostępniane jest pieszych.
Tuż na obrzerzu centrum Parking –Parcheggio del Centro -via Capo di Luca (24 na 24)ok 300 miejsc –auta GPL nie! 2,40 na godz-doba 20 euro w dni powszednie ,w weekend 2,60.
W samym centrum –Parking -Piazza VIII Agosto – przy piazza VIII agosto 1 -wielopoziomowy -981 miejsc – w piątki i soboty odradzam są tu kolejki ze wzgledu na odbywające się na pobliskim placu targowisko .Ceny -całodobowa 20 euro – od 1° do 3° godziny – € 2,60 na godzine od 4° do 6° godzin € 2,00 za godzinę od 7° do 10° godzin € 1,30
Parking Tanari via Tanari 17( 740 miejsc )otwarty całą dobę od poniedziałku do niedzieli koszt na godzinę to 0,60 euro ,dzienny to 5 euro,mięsieczny 30 euro , ale parkując dziennie jest darmowy jesli kupicie bilet na autobus miejski ,bilety dostępne są na parkingu w automacie za 1,50 lub autobusie 2,00 ale ten system działa do godziny 24,00 gdyż o tej porze kończy sie zmiana pracownika na parkingu więc nie bedzie możliwe przedstawienie mu biletu autobusowego na skorzystanie z darmowego parkingu -autobusy z parkingu do centrum to C i 29 to ok 10 minut do centrum .
Parking Staveco – Viale Panzacchi 10 praktycznie na obrzeżu centrum miasta 180 miejsc ,ceny – godzina 2 euro w dzień, 1 euro w nocy ,dzienny 12 euro – jest tu 300 miejsc więc w weekend może być zapełniony.
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Jak zaplanować wyjazd i zwiedzanie fabryk Ferrari, Lamborghini czy Ducati?
Bolonia, jest najlepszą bazą wypadową leży geograficznie i logistycznie w samym centrum „Doliny Motoryzacyjnej” – stąd do każdej legendarnej fabryki jest zaledwie od 20 do 50 minut drogi autem.
„Dolina Motoryzacyjna” (Motor Valley). To właśnie tutaj swoje fabryki mają legendarne marki produkujące najszybsze i najbardziej ekskluzywne samochody sportowe, takie jak Ferrari, Lamborghini, Maserati czy Pagani ,jeśli mówimy o motorach także Ducati .
🏎️ Samochody sportowe i supersamochody (Supercars)
Ferrari – z historyczną i główną fabryką oraz zespołem Formuły 1 w Maranello oraz rodzinnym kompleksem w Modenie.
Lamborghini – legendarna fabryka i siedziba główna w Sant’Agata Bolognese (prowincja Bolonia).
Pagani Automobili – manufaktura produkująca niszowe, ekstremalnie drogie hiperauta, zlokalizowana w San Cesario sul Panaro (koło Modeny).
Maserati – historyczna fabryka i centrala marki znajduje się w samej Modenie.
Motory DUCATI– Fabryka i muzeum Ducati znajdują się w bolońskiej dzielnicy Borgo Panigale przy ulicy Cavalieri Ducati 3, skąd od 1926 roku ta kultowa marka zarządza globalną produkcją motocykli oraz swoim utytułowanym działem wyścigowym MotoGP i Superbike.
W naszym artykule skupimy się na takich ikonach jak FERRARi , LAMBORGINI I DUCATI
Świat Ferrari: Dwa Muzea, Jedna Legenda.
Marka Ferrari to globalna ikona luksusu, sportowych emocji i inżynieryjnej perfekcji. Dla każdego entuzjasty motoryzacji wizyta we włoskim regionie Emilia-Romania – rodzimych stronach „Ryczącego Konia” – stanowi punkt obowiązkowy. Podróż śladami Enzo Ferrari dzieli się na dwa unikalne doświadczenia: wizytę w rodzinnym domu założyciela w Modenie oraz w centrum produkcyjno-wyścigowym w Maranello. Choć oba miejsca dzieli zaledwie kilkanaście kilometrów, każde z nich prezentuje zupełnie inne oblicze tej legendarnej marki.
Muzeum Enzo Ferrari,, znajduje się w Modenie i znajdują się tam głównie modele samochodów. Natomiast drugie muzeum w pobliskim Maranello ,,Muzeum Ferrari ,, skupia się bardziej na narodzinach i historii Ferrari. Obie galerie prezentują bogatą i unikatową kolekcję samochodów Ferrari podkreślając historię legendy motoryzacji.
1. Muzeum Enzo Ferrari w Modenie (Museo Enzo Ferrari)
Otwarte w 2012 roku muzeum skupia się na postaci samego założyciela oraz technologicznych aspektach serca każdego pojazdu – silnika. Kompleks architektoniczny harmonijnie łączy tradycję z nowoczesnością, składając się z dwóch odrębnych obiektów:
Dom rodzinny i dawny warsztat: Historyczna przestrzeń należąca na początku XX wieku do Alfredo Ferrari (ojca Enzo). Dawna stajnia (Scuderia Ferrari) służy obecnie jako hala wystawowa poświęcona ewolucji silników (szczególnie jednostek 8- i 12-cylindrowych oraz silników Formuły 1). Znajduje się tu również ekspozycja dokumentująca historię kultowego logo.
Nowoczesny pawilon wystawowy: Futurystyczna hala, której dach ma jaskrawożółty kolor. Barwa ta nie jest przypadkowa – to oficjalny kolor Modeny oraz tło wybrane przez Enzo dla emblematu marki. Wewnątrz pawilonu dominuje surowa biel, co pozwala na idealne wyeksponowanie aut umieszczonych na specjalnych, ruchomych platformach o wysokości 50 cm od podłoża.
Kluczowe atrakcje w Modenie:
Projekcja multimedialna: Co kilkanaście minut wnętrze nowoczesnego pawilonu zamienia się w salę kinową, gdzie wyświetlany jest trwający 10 minut film biograficzny o życiu Enzo Ferrari.
Trzy strefy silnikowe: Podział ekspozycji na klasyczne silniki V12, jednostki V8 oraz technologię rozwijaną na potrzeby Formuły 1.
Ciekawostki związane z muzeum w Modenie:
Korzenie w starej stajni: To właśnie w budynku dawnego warsztatu mechanicznego Alfredo Ferrari narodziła się cała historia. Młody Enzo już od najmłodszych lat przyglądał się tam pracy ojca, który zajmował się m.in. produkcją części dla linii kolejowych.
Symbolika koloru żółtego: Dach nowoczesnego budynku nawiązuje bezpośrednio do żółtego tła z herbu miasta Modeny.
Ruchome platformy dla lepszej perspektywy: Samochody wewnątrz białego pawilonu ustawione są na specjalnych, ruchomych konstrukcjach wzniesionych o 50 cm ponad poziom podłogi. Zostało to zaprojektowane celowo, aby ułatwić zwiedzającym dokładne oglądanie i fotografowanie aut z optymalnej perspektywy.
Projekcja multimedialna: Co kilkanaście minut wnętrze nowoczesnego pawilonu zamienia się w salę kinową, gdzie wyświetlany jest trwający 10 minut film biograficzny poświęcony Enzo Ferrari.
2. Muzeum Ferrari w Maranello (Museo Ferrari)
Założone w 1990 roku muzeum w Maranello to sanktuarium dedykowane narodzinom, historii i współczesności zespołu wyścigowego oraz drogowych supersamochodów. To tutaj bije sportowe serce marki, zlokalizowane tuż obok czynnych zakładów produkcyjnych.
Najważniejsze punkty ekspozycji w Maranello:
Sala Trofeów (Sala delle Vittorie): Przestrzeń najbardziej ceniona przez kibiców, gdzie prezentowane są wszystkie puchary i nagrody zdobyte przez markę od początku jej istnienia. W sali tej można podziwiać autentyczne bolidy Formuły 1 (w tym maszyny, którymi sukcesy odnosił Michael Schumacher), a także auto wyścigowe, które prowadził Robert Kubica. W tej strefie zobaczymy też najstarsze modele w unikalnym, ciemniejszym (lekko buraczkowym) odcieniu czerwieni.
Unikalna kolekcja modeli: Stała i rotacyjna wystawa obejmuje ponad 40 pojazdów, w tym absolutne ikony inżynierii: Ferrari GTO, F40, F50 oraz hybrydowe LaFerrari. Rotacja aut wynika z faktu, że większość eksponatów to pojazdy prywatne, udostępniane muzeum czasowo przez kolekcjonerów.
Program One-Off: Sekcja przybliżająca elitarną usługę Ferrari, umożliwiającą stworzenie jednego, całkowicie unikalnego egzemplarza samochodu na indywidualne zamówienie klienta.
Muzeum, które rocznie przyciąga średnio ponad 340 tysięcy zwiedzających, oferuje bogaty program komercyjny. Goście mogą odpłatnie skorzystać z profesjonalnych symulatorów jazdy, a lokalne firmy zewnętrzne oferują jazdy testowe (Test Drive) modelami Ferrari lub Lamborghini po publicznych drogach i torach wyścigowych.
Ważna uwaga logistyczna: Oficjalna wycieczka po fabryce (Ferrari Factory Tour) to wyłącznie przejażdżka zamkniętym autobusem panoramicznym po terenie kompleksu (składającego się z 46 budynków) oraz wzdłuż sąsiadującego toru testowego Fiorano. Obowiązuje tam bezwzględny zakaz fotografowania i filmowania. Wejście do wnętrza hal produkcyjnych jest zarezerwowane wyłącznie dla klientów marki oraz sponsorów zespołu Formuły 1.
3. Historia i Ewolucja Kultowego Logo
Czarny, wierzgający koń (Cavallino Rampante) na żółtej tarczy to jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków towarowych świata. Jego pochodzenie wiąże się bezpośrednio z historią włoskiego lotnictwa okresu I wojny światowej. Symbol ten był osobistym emblematem Francesco Baracci – wybitnego pilota i bohatera narodowego, który malował czarnego konia na kadłubie swojego samolotu.
W 1923 roku, po wygraniu wyścigu na torze Circuito del Savio w Rawennie, młody Enzo Ferrari poznał rodziców poległego pilota – hrabiego Enrico oraz hrabinę Paolinę Baracca. Matka asa lotnictwa zaproponowała Ferrariemu przejęcie symbolu jako talizmanu mającego przynosić szczęście w rywalizacji sportowej.
„Wstaw na twoje auta wierzgającego konia mojego syna. Przyniesie ci szczęście”.
Enzo przyjął znak, zachował czarną sylwetkę konia i osadził ją na kanarkowym tle – kolorze herbu swojego rodzinnego miasta, Modeny.
Choć oficjalnie emblemat zaczął pojawiać się na dokumentach i publikacjach firmy od 1929 roku, na samych samochodach zadebiutował dopiero 9 lipca 1932 roku podczas 24-godzinnego wyścigu w Spa (gdzie przyniósł zespołowi podwójne zwycięstwo). Wcześniej pojazdy stajni Ferrari (wówczas korzystającej z konstrukcji Alfa Romeo) startowały pod tradycyjnym sportowym znakiem Alfy – zieloną czterolistną koniczyną na białym trójkącie.
4. Enzo Ferrari – Sylwetka Założyciela
Życie Enzo Ferrari (ur. w Modenie w 1898 roku, zmarł w tym samym mieście w 1988 roku) było pełne spektakularnych sukcesów, ale też głębokich osobistych dramatów. Jego pasja narodziła się w wieku 10 lat, gdy ojciec zabrał go na wyścig samochodowy do Bolonii. Mimo wczesnych zainteresowań mechaniką, los zmusił go do walki z trudnościami: w 1915 roku stracił ojca, a rok później starszego brata. Po zwolnieniu z wojska w 1917 roku z powodu ciężkiej choroby opłucnej, Enzo bezskutecznie ubiegał się o pracę w koncernie FIAT w Turynie, co wspominał jako jeden z najbardziej przygnębiających momentów swojego życia.
Po latach opisał ten moment odrzucenia przez FIAT
„Była zima 1918–1919, bardzo sroga, wspominam ją z wielkim bólem. Znalazłem się na ulicy, moje ubrania zamarzały. Przechodząc przez park Valentino, po odgarnięciu ręką śniegu, opadłem na ławkę. Byłem sam, ojca i brata już nie było. Ogarnęło mnie przygnębienie i zacząłem płakać”–
Przełom nastąpił w 1919 roku, gdy otrzymał posadę kierowcy testowego w firmie C.M.N., co otworzyło mu drzwi do kariery wyścigowej i menedżerskiej. W 1938 roku objął kierownictwo działu wyścigowego Alfy Romeo. Wybuch II wojny światowej i naciski ekonomiczne zmusiły Alfę do przejścia na produkcję militarną, co skłoniło Enzo do odejścia. Przekształcił on własną fabrykę w zakład produkujący narzędzia oraz podzespoły lotnicze i samochodowe.
Do realizacji swojego największego marzenia powrócił tuż po wojnie: w 1947 roku oficjalnie założył markę samochodową Ferrari i otworzył fabrykę, dając początek legendzie, która trwa do dziś.
Ciekawostki i unikalne aspekty muzeum w Maranello:
Nieustannie rotująca ekspozycja: Wystawa rzadko wygląda tak samo przez dłuższy czas. Większość z prezentowanych tam ponad 40 pojazdów (w tym tak kultowe modele jak Ferrari GTO, F40, F50 czy hybrydowe LaFerrari) ma swoich prywatnych właścicieli. Kolekcjonerzy udostępniają swoje bezcenne egzemplarze muzeum jedynie na określony, umowny czas.
Sala Trofeów i polski akcent: Przestrzeń najbardziej ceniona przez kibiców, w której na ścianach wyeksponowano puchary i nagrody zdobyte przez Ferrari od początku istnienia teamu. W sali tej można podziwiać autentyczne bolidy Formuły 1, którymi ścigał się Michael Schumacher, a także auto wyścigowe, które w swojej karierze prowadził Robert Kubica.
Prawdziwy kolor pierwszych Ferrari: Właśnie w Sali Trofeów można zobaczyć auto w pierwotnym kolorze marki. Pierwsze pojazdy Ferrari nie miały znanego dziś, jasnego odcienia czerwieni, lecz kolor znacznie ciemniejszy, wpadający w odcień buraczkowy.
Bliskość sekretnego toru testowego: Muzeum znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie legendarnego, prywatnego toru Fiorano. To właśnie tam inżynierowie Ferrari testują i dopracowują technologie najnowszych modeli drogowych oraz wyścigowych.
Program One-Off: Stała wystawa przybliża szerokiej publiczności działanie elitarnego programu budowy aut na zamówienie. Pozwala on najbogatszym klientom marki na stworzenie jednego, całkowicie unikalnego i spersonalizowanego egzemplarza Ferrari, ściśle według ich życzeń.
Imponująca frekwencja: Kultowość tego miejsca sprawia, że placówkę w Maranello odwiedza średnio ponad 340 tysięcy gości rocznie.
Lamborghini
Muzeum Lamborghini zlokalizowane jest w Sant’Agata Bolognese, zaledwie około 25 km od Bolonii. Choć przestrzeń ekspozycji jest kameralna, gwarantuje niezapomniane przeżycia każdemu miłośnikowi motoryzacji – zarówno fanom zabytkowych klasyków, jak i najnowszych hiperaut.
Ogromnym udogodnieniem dla naszych gości jest możliwość zwiedzania muzeum z polskim przewodnikiem! Od niedawna po świecie kultowych supersamochodów oprowadza Pani Ewa Urszula Lisoń – niezwykle ciepła, sympatyczna i pełna pasji osoba, która zna tajemnice każdego eksponatu. Oto jej krótka relacja z wnętrza tego motoryzacyjnego sanktuarium:
„Wszystko zaczęło się w 1963 roku, gdy Ferruccio Lamborghini założył firmę w Sant’Agata Bolognese, rzucając tym samym oficjalne wyzwanie słynnemu Enzo Ferrari. Tuż po przekroczeniu progu muzeum, wzrok gości przyciąga absolutna legenda – model 350 GT z 1964 roku. To właśnie ten pierwszy, seryjnie wyprodukowany samochód o wyjątkowej sylwetce i barwie, zapoczątkował jedną z najbardziej fascynujących rywalizacji w historii motoryzacji”.
„Tuż obok modelu 350 GT dumnie pręży się legendarna Miura. Ten rewolucyjny samochód, zaprojektowany przez słynne studio Bertone, czerpał pełnymi garściami z anatomii i dynamiki byka, a jego znakiem rozpoznawczym stały się charakterystyczne reflektory otoczone czarnymi „rzęsami”. Sama nazwa auta to bezpośrednie odniesienie do słynnej, walecznej rasy hiszpańskich byków bitewnych. Dzięki nowatorskiemu, centralnie i poprzecznie umieszczonemu silnikowi V12, Lamborghini Miura zapisała się w historii jako prawdziwy prekursor wszystkich współczesnych supersamochodów”.
„Kolejnym kamieniem milowym był rok 1968, kiedy z fabryki wyjechała Espada. Stała się ona pierwszym w historii marki modelem „rodzinnym”. Ze względu na niesamowity komfort i przestrzeń dla czterech pasażerów okrzyknięto ją „salonem na czterech kołach”, który potrafił rozpędzić się do zawrotnych wówczas 250 km/h!
Jednak prawdziwym magnesem na zwiedzających jest Countach. Produkowany w latach 1974–1990, stał się najdłużej utrzymywanym w produkcji modelem w historii firmy (aż 16 lat!), co w trudnych czasach dosłownie ocaliło markę przed bankructwem. Z tą maszyną wiąże się też genialna anegdota: słowo Countach oznacza okrzyk zachwytu „WOW!” w dialekcie piemonckim. Podobno, gdy jeden z pracowników studia Bertone po raz pierwszy ujrzał gotowy projekt auta, krzyknął z wrażenia właśnie: „Countach!”. Ferruccio Lamborghini tak bardzo polubił tę spontaniczną reakcję, że natychmiast uczynił z niej oficjalną nazwę modelu”.
Ikona, która zmieniła reguły gry
Lamborghini Countach LP400 to bezapelacyjnie król aut sportowych swojej ery. To właśnie ten model wprowadził dwie rewolucyjne innowacje, które na stałe wpisały się w DNA marki:
Silnik w układzie LP (Longitudinale Posteriore): czyli kultowe, wzdłużne umieszczenie jednostki z tyłu.
Nożycowe drzwi: otwierane do góry, które do dziś są znakiem rozpoznawczym wyłącznie flagowych modeli Lamborghini z silnikami V12.
Nic dziwnego, że jego kosmiczna, kanciasta sylwetka i niespotykany dotąd sposób otwierania drzwi rozpalały wyobraźnię milionów. Countach stał się absolutnym hitem – jego plakaty zdobiły ściany niemal każdego nastolatka tamtych lat.
Co jeszcze skrywa muzeum?
Wizyta w muzeum Lamborghini to podróż przez historię pełną odwagi i innowacji. Czekają tam na Ciebie inne, równie fascynujące legendy:
LM002 (Lamborghini Militare): szerzej znany jako „Lambo Rambo”. To potężny, surowy protoplasta dzisiejszych luksusowych SUV-ów.
Diablo GT: prawdziwy mechaniczny potwór i jednocześnie ostatnie Lamborghini wyposażone w tradycyjną, manualną skrzynię biegów.
Sesto Elemento: jego nazwa („Szósty Element”) to bezpośrednie nawiązanie do węgla i jego pozycji w układzie okresowym. Dzięki radykalnemu i bezkompromisowemu zastosowaniu włókna węglowego, auto waży na sucho zaledwie 999 kg!
Muzeum Ducati w Bolonii i Fascynująca Historia Marki
W bolońskiej dzielnicy Borgo Panigale, tuż obok tętniącej życiem fabryki, znajduje się miejsce kultowe dla każdego fana motoryzacji – Muzeum Ducati. Zainaugurowane 16 października 1998 roku podczas pierwszej edycji World Ducati Week, kryje w sobie esencję włoskiego designu, inżynieryjnego geniuszu i bezkompromisowej pasji do ścigania.
To nie jest zwykła, statyczna galeria. Już w pierwszej sali na zwiedzających czeka niespodzianka: motocykle, na które można wsiąść i poczuć się jak na torze wyścigowym. Co ciekawe, na jednym z tych ogólnodostępnych egzemplarzy spostrzegawcze oko dostrzeże oryginalny ślad zostawiony przez fanów – bazgroły oraz dumny napis „Polska”.
Cztery Ścieżki, Siedem Sal: Przewodnik po Wystawie
Muzeum zostało zaprojektowane tak, aby opowiedzieć historię Ducati poprzez cztery uzupełniające się trasy narracyjne:
Ducati Moments: Przegląd kluczowych faktów, ludzi i przełomów technologicznych, które ukształtowały firmę.
Początki (1926–1946): Kronika pierwszych dwudziestu lat, gdy marka nie miała jeszcze nic wspólnego z motocyklami (o czym za chwilę!).
Historia Motocykli Drogowych: Podróż śladem 20 najbardziej kultowych modeli cywilnych, rozmieszczonych w czterech salach.
Ducati w Wyścigach: Imponująca kolekcja maszyn torowych, trofeów oraz oryginalnych kombinezonów czterech wielkich mistrzów, która ciągnie się wzdłuż całego obwodu muzeum.
Sercem muzeum jest wystawa stała podzielona na 7 tematycznych sal, które chronologicznie i technologicznie porządkują dorobek inżynierów z Borgo Panigale:
Sala 1:Cucciolo, Il Capostipite (Pionier)
Sala 2: Rodzina Marianna oraz Ducati Siluro – legendarny zdobywca 46 rekordów świata
Sala 3: Silniki Ducati z kultowym rozrządem napędzanym wałkiem królewskim (przekładnią stożkową)
Sala 4: Jednocylindrowe i równoległe dwucylindrowe modele Trialberi
Sala 5: Rewolucyjna rodzina modeli Pantah
Sala 6: Era dominacji Ducati w Mistrzostwach Świata Superbike
Sala 7:Desmosedici i triumfalny powrót do królewskiej klasy MotoGP
Historia Ducati: Od Fal Radiowych do Ryku Silników
Jak narodziła się ta legenda? Początki były niezwykle niewinne i… czysto naukowe. Wszystko zaczęło się od fascynacji radiokomunikacją, którą zapoczątkował we Włoszech Guglielmo Marconi.
Era Elektroniki i Narodziny Giganta
21 stycznia 1924 roku młody naukowiec Adriano Cavalieri Ducati dokonał niezwykłego wyczynu – połączył radiowo Włochy ze Stanami Zjednoczonymi za pomocą mało znanego wówczas pasma krótkofalowego. Niedługo potem opatentował autorski nadajnik, a w 1926 roku wraz z braćmi Marcello i Bruno założył firmę Società Scientifica Radiobrevetti Ducati (S.S.R. Ducati) z siedzibą w centrum Bolonii.
Ich flagowym produktem stały się nowoczesne kondensatory (m.in. model Manens). Biznes rozwijał się lawinowo – do połowy lat 30. ponad 70% produkcji eksportowano do 45 krajów świata. W 1936 roku bracia wybudowali gigantyczną, ultranowoczesną fabrykę w Borgo Panigale o powierzchni 130 000 m², która szybko zatrudniła ponad 2000 osób. Kompleks był samowystarczalnym miasteczkiem: poza działami badawczymi i produkcją optyki, telekomunikacji czy elektroniki, pracownicy mieli do dyspozycji działy socjalne, stołówkę, klinikę, żłobek, a nawet bibliotekę. Z taśm montażowych schodziły wtedy m.in. projektory kinowe, aparaty fotograficzne (Microcamera), radia, interkomy (Dufono), maszynki do golenia (Raselet) oraz maszyny liczące (Duconta).
Wojenna Katastrofa i „Maluszek”
Wszystko zmieniło się w październiku 1944 roku, gdy alianckie bombardowania zrównały nowoczesny zakład z ziemią. Powojenna rzeczywistość zmusiła firmę do całkowitej rekonwersji. Włochy potrzebowały taniej i masowej mobilności.
W 1946 roku powstał dział motocyklowy, a z wojennych zgliszcz narodził się Cucciolo (wł. Maluszek). Był to genialny w swojej prostocie mikrosilnik o pojemności 48 cm³, który montowano bezpośrednio na ramach zwykłych rowerów. Sukces był oszałamiający: Cucciolo potrafił rozpędzić się do 50 km/h, a na jednym litrze paliwa przejeżdżał aż 100 kilometrów! Zachęcone sukcesem Ducati szybko stworzyło swój pierwszy pełnoprawny jednoślad własnej konstrukcji – Model 60.
Podbój Świata
Kamieniem milowym dla sportowej historii marki było zatrudnienie w 1954 roku wybitnego inżyniera Fabio Taglioniego. Jego pierwsze dzieła – maszyny Gran Sport 100 i 125 – natychmiast zaczęły odnosić sukcesy w wyścigach Grand Prix.
Pod okiem dyrektora generalnego Giuseppe Montano, Ducati zaczęło przekuwać sukcesy torowe na rynek cywilny. Ogromną rolę marketingową odegrała legendarna wyprawa dookoła świata z lat 1957–1958. Giorgio Monetti i Leopoldo Tartarini na motocyklach Ducati 175 T przejechali pięć kontynentów. Relacjonowana przez media z całego świata podróż sprawiła, że marka zyskała globalną sławę.
Przez kolejne dekady Ducati systematycznie budowało swoją pozycję, wypuszczając na rynek ikoniczne modele: od 125 Sport, przez kultowego pierwszego superbike’a lat 70. – 750 GT, po modele 750 F1, 750 Paso oraz pustynnego, rajdowego potwora Elefant (produkowanego pod skrzydłami przejętej wówczas marki Cagiva).
Ciekawostki ze Świata Ducati
Symboliczny pierwszy kamień pod budowę fabryki w Borgo Panigale
Mmurowany 1 czerwca 1935 roku. Przetrwał on wojenne bombardowania i liczne przebudowy. 18 kwietnia 2024 roku, dokładnie o godzinie 16:21, niemy świadek historii Ducati został uroczyście wydobyty na powierzchnię. Wydarzenie to zbiegło się z wielkimi sukcesami marki w MotoGP i Superbike i symbolicznie otworzyło nowy rozdział – budowę kolejnych, nowoczesnych hal produkcyjnych.
Dlaczego Ducati jest czerwone?
Wybór tego koloru nie był decyzją założycieli, lecz efektem międzynarodowych przepisów z początku XX wieku. W pionierskich czasach sportów motorowych federacje przypisywały poszczególnym krajom stałe barwy narodowe – Włochom przypadła krwista czerwień. Z tego samego powodu w tym kolorze ścigają się Ferrari czy Alfa Romeo. Choć na przestrzeni lat widzieliśmy alternatywne malowania (np. spektakularne, żółte barwy na torze Misano w seriach MotoGP i Superbike), to płonąca czerwień pozostaje oficjalnym i nienaruszalnym symbolem Ducati.
Najpiękniejszy motocykl na świecie
Włoski design nie ma sobie równych, co potwierdzają sami fani. Podczas prestiżowych międzynarodowych targów EICMA 2022 w Mediolanie, publiczność głosująca na miejscu oraz online bezapelacyjnie przyznała modelowi Ducati Diavel V4 prestiżowy tytuł „Najpiękniejszego Motocykla Wystawy”.
Włoskie tempo, niezapomniane wrażenia, pomożemy ci zorganizować Ekskluzywne dni w Dolinie Motoryzacyjnej.
Planujesz podróż służbową, kluczowe spotkanie z partnerami handlowymi, a może ekskluzywny wyjazd integracyjny lub motywacyjny (incentive) w stolicy regionu Emilia-Romania? InfoBolonia to Twój lokalny partner, który zadba o każdy detal pobytu Twojego zespołu oraz gości.
Specjalizujemy się w obsłudze klientów biznesowych oraz VIP, łącząc najwyższy standard logistyczny z pasją do odkrywania uroków Bolonii. Dbamy o to, aby czas spędzony poza spotkaniami o charakterze czysto biznesowym stał się dla Państwa unikalnym, prestiżowym doświadczeniem.
Napisz do nas infoboloniapl@gmail.com
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
Piazza Maggiore to główny plac Bolonii zwany przez bolończyków ,,Piazza Grande,, .Uwielbiany przez mieszkańców ,wiosną kiedy wychodzi pierwsze słońce chętnie wygrzewają się na nim siadając a nawet wylegując na ciepłych płytach a artyści uliczni często umilają czas występami . Podwyższony bruk placu wykonany jest z biało-różowego granitu, potocznie zwanego przez mieszkańców „crescentone”, gdyż z góry przypomina kształtem typową bolońską focaccię. Często odbywają się tu różnego rodzaju wydarzenia ,takim najbardziej znanym jest Kino pod gwiazdami ,,Cinema sotto le stelle ,, , który odbywa sie co roku w środku lata i trwa od połowy czerwca do połowy sierpnia .To także plac gdzie odbywają się ważne manifestacje i uroczystości.Plac otoczony jest najważniejszymi budynkami średniowiecznego miasta jak :
-Basilica di San Petronio /Bazylika Św.Petroniusza (1390)
-Palazzo Re Enzo ,Palazzo dei Banchi (1412)
1.Szubienica
Na głównym placu w Bolonii, Piazza Maggiore, historyczne ślady dawnej szubienicy (włoskie forche) znajdują się pod sklepieniem Palazzo del Podestà. Pod Voltone del Podestà, naprzeciwko bazyliki San Petronio, zostały one celowo umieszczone w tym ramieniu portyku, aby skazaniec, przed powieszeniem, mógł patrzeć na kościół .
szubienica-bolonia-piazza-maggiore
Na drewnianym stropie można zauważyć pozostałości metalowych haków i belek, które służyły jako mocowania szubienicy.Od czasów średniowiecza plac był głównym miejscem wykonywania wyroków śmierci w mieście. Trwałe haki montażowe zainstalowano pod sklepieniem w 1604 roku.
2.Głuchy telefon
Sklepienie krzyżowe ,,Voltone della Podestà,, o architekturze romańskiej jest podtrzymywane w czterech rogach przez cztery kolumny, zwieńczone posągami przedstawiającymi San Petronio, San Domenico, San Francesco i San Procolo, patronów miasta. Ustawcie się w dwóch poprzecznych kątach i szeptajcie do ścian, osoba po drugiej stronie w drugim kącie wszystko świetnie usłyszy , przypomina to troche zabawę z dzieciństwa- szeptanie do rury z odkurzacza mniej wiecej taki sam odźwięk .Technika ta pełniła kiedyś ważną funkcję podczas epidemii dżumy, dzięki czemu chorzy mogli otrzymać spowiedź bez ryzyka zarażenia księży.
3.Ozdobne płytki/Formelle
Palazzo del Podestà posiada tysiące ozdobnych płytek z wypukłymi ornamentam ,zwanymi tu –formelle– .Są one w formie prostokatnej i kwadratowej z motywami florystycznymi rzadziej pojawiają się również ludzkie twarze i głowy zwierzęce a także herby. Każda z nich jest niepowtarzalna .Dziś niestety czas niekóre z nich pozbawił świetności .Legenda głosi, że są dwie jednakowe płytki z tym samym ornamentem ale jak do tej pory nikt jeszcze tego nie udowodnił.Jest też jedna płaskorzeźba ,która reprezentuje próbę ucieczki króla Enza, więźnia Palazzo Re Enzo. Po licznych i kontrowersyjnych obliczeniach w 1927 roku w artykule Giulio Ricciego ustalona została ostateczna liczba zdobionych płytek w sumie jest ich 7476 .
Voltoneucieczka Re ENZO tu mieści się płytka z RE ENZO
4.Starożytne szczątki miasta .
Przy placu tuż nad schodami naprzeciwko Neptuna znajduje się biblioteka Sala Borsa
* niezwykła biblioteka z posadzką ze szkła, pod którą zobaczymy pozostałości forum oraz chodników z czasów Imperium Rzymskiego .Do dziś przetrwały ruiny antycznego miasta Bononia (II w. p.n.e.) i ślady etrusków. Ruiny można zwiedzić gratis wystarczy wejść do głównego gmachu i zaraz potem skręcić w lewo i zejść schodami w dół.
5.Średniowieczny przyrząd do mierzenia
Na ścianie palazzo D’Accursio czyli budynku gminy tuż naprzeciwko fontanny Neptuna ujrzymy niezwykły wkomponowany element ,który służył do pomiarów .Na tym placu setki lat temu począwszy od ok.1200 odbywał się tu cotygodniowo wielki targ zwany piazzola .Zjeżdzali się tu kupcy nie tylko z okolic ale i z dalekich miast. Pierwotnie ludzie stosowali najczęściej do wyznaczania jednostki miar długości części ludzkiego ciała.W tym przyrządzie pomiarowym odnajdziemy wymiary : 1.dachówki ,2.cegły 3.stopy, 4.ramienia, 5.podwójnego ramienia, 6. tyki (wymiar 10 stóp). Stopa bolońska miała około 38 centymetrów, ramię 0,64 metra, podwójne ramię 1,28 metra, tyka(pertica) około 3,80 metra. W innych regionach Włoch tykę nazywano także trebuszem (trabucco) lub cantarem (cavezza).
Tuż obok Palazzo re Enzo/pałac przypominający zamek *niestety zamkniety dla odwiedzających ,tylko czasami otwarty na zwiedzanie lub podczas uroczystości.Na tym samym placu ujrzymy piękną fontannę z posagiem Neptuna nazywanego tu Żigànt w dialekcie bolońskim („il gigante„po włosku ) czyli olbrzym.
6.SEKRET NEPTUNA
Jeśli już mowa o Neptunie…zdradzę wam żenujcy sekret tego olbrzyma! Posłuchajcie
…Dawno dawno temu a nawet dziś ….„Kamień wstydu” to klucz do żenującego sekretu Neptuna.Dlaczego kamień ?? Poszukajcie ciemnego kamienia tuż pod Sala Borsa niedaleko schodków i stańcie na nim , potem bacznie obserwujcie postać Neptuna ….Nic nie widzicie to wam podopowiem .To właśnie z tego punktu można obserwować sekret Neptuna . Z tej szczególnej perspektywy *może lepiej bez dzieci 😉. Ujrzycie wychodzący z podbrzusza…….no nie to o czym myślicie ale po prostu kciuk! .Według legendy rzeźbiarz Giambologna, który go stworzył w 1565 roku, chciał wyrzeźbić Neptuna z odpowiednio proporcjonalnymi genitaliami, ale Kościół sprzeciwił się dlatego są one w skromnym rozmiarze.Nie pasowało to jednak dumie i zamysłowi rzeźbiarza dlatego wpadł na genialny pomysł i zmodyfikował pozę lewej ręki, której kciuk widziany pod określonym kątem wydaje się być penisem w erekcji.Nieźle to sobie wymyślił niektórzy dziś nazywają go genialnym cwaniakiem.
7.Magiczna latarnia
Lampione della nascita -Lampion urodzin.To najsłynniejsza latarnia nie tylko w Bolonii ale niamal całych Włoszech . To także jeden z najpiękniejszych w mieście okazów w stylu Liberty(secesyjnym) .Znajduje się na rogu placu Neptuna tuż na ścianie palazzo Re Enzo
Otóż legenda mówi ,że latarnia łączy się z dwoma najważniejszymi bolońskimi szpitalami i ich działami położniczymi Sant’Orsola i Maggiore i kiedy za każdym razem na sali porodowej świętuje się nowe narodziny, za pomocą specjalnego przycisku natychmiast zapala się latarnia, by ogłosić tę ogromną radość wszystkim, którzy tędy przechodzą.Każde mrugające światełko dnia czy nocy miało oznaczać jedno -narodziny dziecka.Legenda krąży od 2012 r. kiedy to przywrócono światło niedziałającej od lat latarni..Wiele osób zwłaszcza miejscowi wierzą ,że tak właśnie jest ,i nie chcą zaakceptować prawdy… .Lampione nie jest posłańcem życia.Wspaniale było pomyśleć, że jego migające światło mogłoby zasygnalizować nowe narodziny.
To prawdziwy klejnot miasta, który należy do gminy Bolonia. W 2012 roku latarnia została odrestaurowana, przez lata była wygaszona a dzięki projektowi renowacji pod kierunkiem architekta Francisco Giordano przywrócono jej światło ku radości wszystkich mieszkańców.
Latarnia – posłaniec życia – to tak naprawdę projekt stworzony przez Gminę Bolonii , który nigdy nie został zrealizowany . Oto co zawiera dokument :
,, System zdalnego sterowania zarządzany przez Alma Mater nigdy nie został uruchomiony, ponieważ lampę uliczną uznano za mało widoczną, zwłaszcza w ciągu dnia, a także uznano ją za zbyt uciążliwą w obsłudze dla personelu położniczego ,który musi odebrać poród ,lampa byłaby tylko dodatkowym utrudnieniem.,,
Bazylika Św.Petroniusza( 1390)i jego 3 sekrety
To największy i najważniejszy kościół w Bolonii,siódmy co do wielkości w Europie. Poświęcony Św. Petoniuszowi , biskupowi miasta w V wieku, który dziś jest patronem miasta i zobaczycie jego figurę dosłownie wszędzie ,najbardziej znaną pod dwoma wieżami czy na fasadzie Palazzo Comunale *.Co roku 4 października Bolończycy obchodzą święto swojego patrona. Tego dnia po uroczystej mszy w katedrze odbywa się procesja i dzień jest wolnym dniem od pracy ale tylko dla bolończyków.
8.Freschi w stylu Dantego
W bogatym wnętrzu świątyni oprócz głównej kaplicy znajdują się jeszcze inne 22 kaplice. Najbardziej ciekawa i znana to Cappella dei Re Magi zwana Cappella dei Bolognini.Jedyna ,która posiada ważny cykl fresków w stylu późnośredniowiecznym, wykonanych w latach 1410-1415, prawdopodobnie przez bolońskiego malarza Iacopo di Paolo. Wśród najciekawszych wyróżnia się inny artysta Giovanni da Modena z dziełem ,,Inferno ,,-Piekło (1410) : przedstawia on piekło w stylu Dantego, gdzie w centrum znajduje się gigantyczny Lucyfer, który pożera grzeszników a w prawym rogu widoczny jest półnagi Mahomet, torturowany przez potwornego demona ze skrzydłami. Naprawdę robi wrażenie .Wejście do kaplicy jest płatne ale jeśli staniecie w odpowiednim miejscu w kościele zdołacie ujrzeć przynajmniej część fresków bez wchodzenia do kaplicy.
Ponadto bazylika posiada dwa niezwykłe i rekordowe przedmioty :
9.MERIDIANA–Bazylika Św.Petroniusza( 1390)
W środku kościoła po lewej stonie na posadzce znajduje się niezwykła, ogromna , największa na świecie meridiana czyli zegar słoneczny ,,Meridiana di Cassini,, z 1657 r. o wymiarach 66,6 metrów.
Znajdują się w kaplicy muzycznej .To najstarsze funkcjonujące włoskie organy z 1470 roku ,skonstruowane przez Lorenzo da Prato.
11.Fałszywy Św.Petroniusz
Na fasadzie budynku gminnego -Palazzo Comunale znajduje się brązowy posąg papieża Grzegorza XIII (Bolognese Ugo Boncompagni).Wszyscy mylą go ze Św.Petroniuszem ale jest do tego powód….
Rzeźba została umieszczona w 1580 roku to dzieło bolońskiego rzeźbiarza Alessandro Menganti określonego przez Agostino Carracciego jako „Michelangelo incognito”.
Wraz z wkroczeniem wojsk francuskich do Bolonii (1796), w obawie przed zniszczeniem pomnika (ideologia rewolucyjna po drugiej stronie Alp była wrogo nastawiona do religii i przeciwna symbolom władzy papieża), bolończycy zakamuflowali posąg w taki sposób, że wyglądał jak patron Bolonii czyli biskup Św.Petroniusz (San Petronio). Zastąpili papieską tiarę mitrą biskupią i dodali tablicę z nazwą San Petronio .
Pierwotny wygląd powrócił dopiero w 1895 r.ale górna tablica ze wzmianką o „papieskim” „DIVUS PETRONIUS PROTECTOR ET PATER” została zachowana do dziś , dlatego zmyla turystów przybywających do tego miasta .
12.Panoramiczny widok z góry na plac /za darmo
Do budynku gminnego można wejść za darmo .Są 2 sposoby : 1.Wejść główną bramą od placu i udać się zaraz w prawo dziedzińca i na wprost ujrzycie piękne monumentalne schody ,które są przystosowane do końskich kopyt *kiedyś także konie wchodziły na piętra budynku. Udajcie się na 2 piętro.
2.Na wprost od bramy idąc przez dziedziniec w stronę drugiego wyjścia na lewo jest winda możemy nią dotrzeć na 2 piętro i przejść całą salę by podziwiać plac z góry.* Czasami jeśli są tu jakieś ewenty lub uroczystości niestety sala jest zamknięta .
To co widać z góry – wielka posadzka placu ,bolończycy żartobliwie nazywają crescentone gdyż przypomina swoim kształtem bolońską focaccię zwaną tu właśnie crescentone.
13.Tablica poświęcona pamięci Żołnierzy 2 Korpusu Polskiego.
Tablica została uroczyście zainaugurowana 24 kwietnia 2025r. w 80 rocznicę wyzwolenia Bolonii przy głównym placu Piazza Maggiore na budynku Re Enzo
Fontanna Neptuna (Fontana del Nettuno)symbol Bolonii
Fontanna Neptuna jest jedną z symboli Bolonii . Znajduje się w samym sercu miasta, na Piazza del Nettuno, tuż obok Piazza Maggiore. Słynny Neptun to arcydzieło późnego renesansu i manieryzmu (ukończone w 1566 roku), stworzone przez rzeźbiarza Giambolognę . Dzieło to, będące efektem współpracy Giambologna i Tommasa Lauretiego, powstało na zlecenie Piera Donata Cesiego w celu uczczenia pontyfikatu papieża Piusa IV i zostało ukończone w 1566 roku.
plac Neptuna za nim Sala Borsa
Fontanna Neptuna w Bolonii: Od papieskiego symbolu do codziennego użytku
Słynna bolońska Fontanna Neptuna powstała z inicjatywy papieskiego wicelegata, Piera Donato Cesiego. Urzędnik pragnął w wyjątkowy sposób ozdobić nowo powstały plac Piazza del Neptuno, który utworzono po wyburzeniu kwartału drobnej zabudowy. Monument miał stać się symbolem hojności oraz łaskawych rządów urzędującego wówczas papieża Piusa IV.
Do stworzenia rzeźby zaangażowano młodego, lecz genialnego rzeźbiarza Giambolognę. Motyw władcy mórz nie był mu obcy – artysta mierzył się z nim już wcześniej podczas konkursu na fontannę na florenckim Piazza della Signoria (wtedy jednak musiał uznać wyższość Bartolomeo Ammannatiego).
Prace nad bolońskim monumentem ukończono w 1566 roku. Początkowo woda do wodotrysku płynęła wyłącznie ze źródła Fonte Remonda w okolicy wzgórza San Michele in Bosco. Szybko okazało się to niewystarczające, dlatego jeszcze przed oficjalnym finałem prac, w 1563 roku, wybudowano dodatkowy zbiornik Valverde.
Praczki, straganiarze i… surowe kary
Choć intencją fundatorów było stworzenie obiektu wyłącznie dekoracyjnego, mieszkańcy Bolonii zinterpretowali jego przeznaczenie zupełnie inaczej. Wszystko przez umieszczony na podstawie napis „Populi Commodo” (czyli „Ku pożytkowi ludu”).
Bolończycy natychmiast zaczęli wykorzystywać fontannę do celów czysto praktycznych. Kupcy z sąsiedniego Piazza Maggiore regularnie myli w niej warzywa, a lokalne praczki masowo prały tu odzież. Władze miasta próbowały z tym walczyć – w 1588 roku wydano dekret grożący za pranie w fontannie surowymi karami: od utraty naczyń po chłostę lub tortury na linie (tratto di corda lub strappata), zależnie od płci delikwenta. Zakazy nie przyniosły jednak większych rezultatów.
Prawdziwy kryzys nadszedł jednak na początku XVII wieku, gdy fontanna zaczęła służyć jako publiczny pisuar. Fetor w centrum miasta stał się tak nieznośny, że w 1604 roku wokół zabytku wzniesiono wysokie ogrodzenie. Konstrukcja ta przez niemal trzy stulecia chroniła Neptuna przed wandalizmem i nieobyczajnym zachowaniem – zdemontowano ją dopiero w 1888 roku.Z powodu postępującego niszczenia, fontanna była wielokrotnie odnawiana i zabezpieczana.
Erotyczny sekret Neptuna
luzja optyczna z dłonią Neptuna to jedna z najsłynniejszych i najbardziej zabawnych tajemnic Bolonii. Rzeźbiarz Giambologna wymyślił ją celowo, aby ominąć surową cenzurę Kościoła.Legenda głosi, że artysta chciał wyrzeźbić przyrodzenie boga mórz znacznie większe, dopasowane do potężnej postury posągu (mającego ponad 3 metry wysokości). Kościół katolicki kategorycznie tego zakazał z powodów obyczajowych i religijnych. Giambologna formalnie się podporządkował, ale zemścił się, ustawiając ciało Neptuna w tak precyzyjny sposób, by stworzyć genialną iluzję.
Aby zobaczyć ten „żart” artysty, musisz wykonać następujące kroki:
Znajdź dokładny punkt: Stań na placu Piazza del Nettuno, blisko wejścia do biblioteki SalaBorsa. Szukaj na bruku konkretnej, ciemniejszej płyty. Przez mieszkańców Bolonii nazywana jest ona „kamieniem wstydu”.
Spójrz na posąg od tyłu: Stań na tym kamieniu i skieruj wzrok na fontannę. Musisz patrzeć na Neptuna od tyłu, z jego prawej strony.
Iluzja: Z tej konkretnej perspektywy wyciągnięty kciuk lewej dłoni Neptuna idealnie pokrywa się z jego podbrzuszem. Perspektywa oszukuje oko, sprawiając, że palec wygląda dokładnie jak męski członek w stanie erekcji.
Ten sprytny zabieg pozwolił artyście symbolicznie „oddać” bogu morza męskość, której odmówili mu papiescy mocodawcy.
Ciekawostki o Neptunie
Bolońskie kobiety kochają Neptuna?
Tuż obok Sala Borsa (budynek dzisiejszej biblioteki ,który miał bardzo wiele przeznaczeń) na 1 pietrze kiedyś mieszkały zakonnice ,jaki miały widok ? Nie wiemy ale wiemy , że od tamtej chwili bolońskie kobiety były w nim zakochane po uszy ….
Legenda skandalu: Według zabawnych plotek z tamtych czasów, efekt optyczny był tak realistyczny, że niektórzy bolońscy księża oskarżali „Olbrzyma” o zakłócanie snu i myśli kobietom w mieście.
Dlaczego należy okrążyć pomnik 2 razy
Legenda głosi, że kto okrąży dwa razy pomnik w stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara, tak jak zrobił to rzeźbiarz Jean de Boulogne, zapewni sobie powodzenie i sukces.
Legenda głosi, że przed ważnym egzaminem student, który chce mieć szczęście, musi dwa razy okrążyć fontannę w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara, tak jak Giambologna dwa razy okrążył cokół, kontemplując projekt Neptuna, co zapoczątkowało jego fortunę i powrót do zdrowia po „florenckiej porażce”!
Żona Neptuna
Neptun ma żonę??? Tak kochani a to dzięki Giosùe Carducci !
Odwiedźcie koniecznie następna fontannę i żonę Neptuna w fontannie Fontana del Pincio przy pięknych monumentalnych schodach pod parkiem Montagnola
Fontana del Pincio
Fontanna. Stworzona przez Diego Sartiego i Pietro Veronesiego według projektu Muggi i Azzoliniego, przedstawia zmysłową nimfę w mackach ośmiornicy. Znana jest również jako „żona Olbrzyma” – w nawiązaniu do Neptuna. Nazwa ta prawdopodobnie wywodzi się z sonetu, który Giosuè Carducci poświęcił temu dziełu:
„Ahi mio re! la tua carezza / Chiedo in van, son tratta giù: / E fu in van la mia bellezza / Com’è in van la tua virtù”.
„Biada, mój królu! Daremnie szukam / Twych pieszczot; w głębinę mnie wciągają: / Daremnym było me piękno, / Tak jak daremną jest twa cnota”.
Boloński Neptun stoi na Helu
Posąg, który stoi w Helu, wykonany został na wzór i podobieństwo Neptuna z Bolonii, i jest to pierwsza na świecie wersja wyrzeźbiona w kamieniu.
Rzeźbiarz Tadeusz Biniewicz z Gostynina stworzył wierną, monumentalną kopię bolońskiego arcydzieła . Co ciekawe, rzeźba ta jest wykonana z białego granitu, waży ponad 2 tony i mierzy (wraz z trójzębem) 5,5 metra wysokości! Pierwotnie miała stanąć w Warszawie, ale ostatecznie od 2020 roku zdobi Bulwar Nadmorski w Helu, stając się najbardziej wysuniętym na północ „bolońskim” akcentem. Tadeusz Biniewicz przyjechał specjalnie do Bolonii by ,,postrzelać oczami ,,na posag Neptuna .Artyście wystarczyło zobaczyć go z bliska by mòc stworzyć arcydzieło….W Helu wiosną 2020 bliźniaczy Neptun boloński stanął na helskim bulwarze. Neptun został wyrzeźbiony z granitu przez polskiego artystę Tadeusza Biniewicza w skali 1 : 1 na zlecenie pana Arkadiusza Żółtowskiego .To PIERWSZA NA ŚWIECIE KAMIENNA RZEŹBA NA WZÓR NEPTUNA BOLOŃSKIEGO jednak już niedługo zostanie ona przeniesiona do Australii gdzie przeprowadził się sam pomysłodawca projektu.Więcej dowiecie się w artykule https://www.polacywewloszech.com/2019/10/03/pierwsza-na-swiecie-kamienna-rzezba-na-wzor-neptuna-bolonskiego-stanie-na-bulwarze-w-helu-odsloniecie-juz-wkrotce/
Co ma wspólnego Neptun z MASERATI
3,,Boloński Żigànt,, czyli gigant, olbrzym .OTO ZDJĘCIE trójzęba, KTÓRE STAŁO SIĘ SYMBOLEM IDENTYFIKACYJNYM WE WSZYSTKICH SAMOCHODACH WYŚCIGOWYCH MASERATI. To fontanna Neptuna jest inspiracją dla trójzębnego logo, które symbolizuje miasto Bolonia i główną siedzibę tej FIRMY.
Początki w Bolonii: Firma została założona 1 grudnia 1914 roku w Bolonii przez braci Maserati (Alfieri, Bindo, Carlo, Ettore, Ernesto i Mario)
Maserati to słynna włoska marka luksusowych i sportowych aut. 1 grudnia 1914 roku w centrum Bolonii, przy Via de’ Pepoli 1/a, rozpoczęła działalność firma Officina meccanica per riparatori automobili – Garage Maserati Alfieri.
Składając wniosek o licencję, Alfieri Maserati początkowo zadeklarował, że w lokalu nie będą prowadzone ciężkie prace, prosząc jednocześnie o zgodę na uruchomienie warsztatu naprawczego. Zgodnie z przepisami Policji Miejskiej wywieszono publiczne ogłoszenie informujące, że maszyny (tokarka, wiertarki i szlifierka) będą zasilane silnikiem elektrycznym o mocy 2 KM. Miało to dać mieszkańcom szansę na zgłoszenie ewentualnych skarg, jednak nikt nie wniósł sprzeciwu.
Oficjalną zgodę na otwarcie warsztatu podpisał Francesco Zanardi, pierwszy socjalistyczny burmistrz Bolonii. Nad wejściem do budynku zawisł wówczas blaszany szyld o wymiarach 2,5 x 0,5 metra z napisem: GARAGE E OFFICINA ALFIERI MASERATI.
Na zdjęciach Via de’ Pepoli budynek 1 warsztatu MASERATI
Napis na tablicy
„W tym budynku 1 grudnia 1914 roku narodziła się spółka »Società Anonima Officine Alfieri Maserati«. Dzięki geniuszowi i pracy Alfieriego oraz jego braci Ettore, Ernesto i Bindo, firma zdobyła międzynarodową sławę i prestiż, przyczyniając się do rozsławienia na świecie doskonałości tożsamości przemysłowej Bolonii.”
Maserati i Gmina Bolonia w rocznice Stulecia”
Narodziny legendy: Jak bracia Maserati podbili Bolonię
Historia marki Maserati rozpoczęła się od warsztatu Alfieriego Maserati, który wraz z braćmi Ettore i Ernesto oraz kilkoma robotnikami zajął się serwisowaniem silników Isotta Fraschini. Ich nadrzędnym celem była jednak budowa aut wyścigowych i starty w zawodach.Gdy wybuchła I wojna światowa, Alfieri i Ettore poszli do wojska, a warsztatem kierował najmłodszy z siedmiu braci – Ernesto. W czasie wojny Alfieri zdobył cenne doświadczenie, patentując i produkując w Mediolanie świece zapłonowe do samolotów wojskowych (użyto ich m.in. podczas słynnego lotu Gabriele D’Annunzio nad Wiedniem w 1918 roku).
Maserati Tipo 26 był pierwszym samochodem wyścigowym wyprodukowanym przez braci Maserati pod ich własną marką Maserati.
Przeprowadzka na Pontevecchio i rozwój
Po wojnie dotychczasowy lokal przy via de’ Pepoli okazał się za mały na motoryzacyjne ambicje braci. 1 kwietnia 1919 roku firma przeniosła się na peryferie miasta do Pontevecchio (przy dzisiejszej via Emilia Levante 80)Niestety pomimo protestów dziś juz budynek nie istnieje został rozebrany w 2016r. Bolonia traci część swojej historii związanej z silnikami i przemysłem dokładnie w 90. rocznicę powstania „Tipo 26”, pierwszego Maserati wyprodukowanego w tym samym magazynie.
Wynajęty od Enrico Nepotiego budynek, wcześniej służący jako magazyn naczyń i kamionki, stał się nową bazą pod nazwą „Officina A. Maserati”. Co ciekawe, na hałaśliwą działalność warsztatu na parterze i testowanie silników pisemną zgodę musiało wyrazić sześć rodzin mieszkających w tym samym budynku. Z czasem, w 1921 roku, Alfieri wykupił ten teren i dobudował profesjonalną salę do testowania napędów.
Trójząb Neptuna i tragiczny wypadek
Firma dynamicznie się rozwijała, zyskując sławę dzięki zaawansowanym projektom i sukcesom w wyścigach. W 1934 roku w dokumentach firmy po raz pierwszy pojawiło się kultowe logo – Trójząb. Zainspirowany bolońską fontanną Neptuna emblemat zaprojektował Mario Maserati, jedyny z braci, który zamiast motoryzacją zajął się sztuką i malarstwem.Legenda głosi, że Mario, za namową markiza De Sterlicha, zaproponował trójząb wyrzeźbiony przez Giambolognę w prawej dłoni posągu Neptuna.
Z nowym emblematem, symbolem władzy i dowodzenia, pod kierownictwem Alfieriego, ,,Tipo 26,, zadebiutowało na Targach Florio 25 kwietnia 1926 roku. Było czerwone, zgodnie z włoskimi barwami wyścigowymi, i nosiło numer 5.
Rozwój marki brutalnie przerwała tragedia. W 1927 roku, podczas wyścigu w Mesynie, Alfieri uległ poważnemu wypadkowi. Komplikacje po tym zdarzeniu i kolejna operacja doprowadziły do jego przedwczesnej śmierci 3 marca 1932 roku w wieku zaledwie 44 lat. W jego pogrzebie na cmentarzu Certosa uczestniczyły tłumy wdzięcznych mieszkańców Bolonii, a na nagrobku wykuto napis: „Pionierowi silnika i prędkości”.
Dziedzictwo i przeprowadzka do Modeny
Po śmierci lidera, pozostali bracia (Ernesto, Ettore i Bindo) kontynuowali jego dzieło do 1939 roku, kiedy to zdecydowali się sprzedać firmę rodzinie Orsi, co skutkowało przeniesieniem produkcji do Modeny.
Mimo to Maserati na zawsze pozostało w sercach bolończyków. Dla mieszkańców robotniczych przedmieść Bolonii mały warsztat był powodem do dumy. Choć ryk silników naprawianych w środku nocy potrafił budzić sąsiadów, to poniedziałkowe wiadomości o wygranych wyścigach sprawiały, że całe miasto czuło się współautorem tego sukcesu.
Era wyścigów (lata 20.-50.): Przez dekady marka odnosiła ogromne sukcesy w motorsporcie. Słynny kierowca Juan Manuel Fangio zdobył na Maseratach mistrzostwo świata Formuły 1 w 1954 i 1957 roku.
Włoska rywalizacja: Po wycofaniu się z wyścigów fabrycznych, Maserati zyskało status ikony wyczynowych samochodów turystycznych (gran turismo) z takich serii jak Ghibli czy Quattroporte. Marka stała się symbolem rywalizacji ze swoim lokalnym sąsiadem z Emilii-Romagni – Ferrari.
Współczesność: W kolejnych dekadach marka przechodziła przez różne koncerny (Citroën, De Tomaso, Fiat). Od 2005 roku weszła w skład koncernu Stellantis, produkując nowoczesne auta sportowe oraz SUV-y, takie jak Levante i Grecale.
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.