„Włoskie gesty znaczą więcej niż słowa potrafią obrazić, rozśmieszyć ,zadać bòl i skomplementować „.
Czy zastanawialiście się kiedyś, co by się stało, gdyby Włochowi związać ręce za plecami? Dla postronnego obserwatora ich rozmowa to nieustanne machanie rękami, jakby dyrygowali niewidzialną symfonią. Do tego mówią głośno, a czasem krzykliwie. Im bardziej na południe Włoch, tym bardziej krzyczą i gestykulują…. Na samym początku, kiedy przyjechałam tu pierwszy raz myślałam, że się kloca I że za chwilę dojdzie do rękoczynów. Pobyt w Neapolu pozostał mi długo w pamięci.

Włoska mowa ciała charakteryzuje się interesującymi różnicami regionalnymi, które odzwierciedlają bogactwo kulturowe kraju. Na południu Włoch gesty są zazwyczaj bardziej rozmachowe, teatralne i częstsze niż na północy, gdzie komunikacja za pomocą gestów jest generalnie bardziej powściągliwa i formalna.
Włoska mowa to nie tylko słowa: Ręce jako drugi język, Jeden ruch ręki i wszystko jasne!
We Włoszech komunikacja odbywa się na dwóch kanałach jednocześnie. Słowa to tylko ścieżka dźwiękowa, podczas gdy dłonie pełnią rolę efektów specjalnych. Włoskie badania lingwistyczne sugerują, że gestykulacja nie jest „dodatkiem” – to równoległy system gramatyczny.
Znaki te mogą się różnić w zależności od regionu, choć wszystkie można powiązać z tym samym zjawiskiem. Według psycholog Isabelli Poggi w kulturze włoskiej występuje co najmniej 250 gestów, których bogactwo fonologiczne gestów dłoni jest zbliżone do bogactwa włoskiego języka migowego.
Najbardziej znany gest we Włoszech to
Ręka w szyszkę :

Gest zwany również dłonią tulipanową, charakteryzujący się zgrupowaniem palców w kształt przypominający szyszkę sosnową, wymachując dłonią w kierunku rozmówcy. Ma podwójne znaczenie: pyt-ające i krytyczne. Można go przetłumaczyć na mowę frazą „czego chcesz?”, w drugim „ale co ty mówisz?” lub „wcale nie” czy ,, czego chcesz.,, Po włosku najczęściej jednak znaczy to „ma che lazzo dici!,, ,,Co ty k…. a mówisz!,,
Jest uważany za jeden z najbardziej charakterystycznych gestów języka włoskiego.
Następny gest często używany ,,ti faccio culo cosi,,Tak bardzo mnie zdenerwowałeś ,ze jestem wściekły . W takim razie „skopię ci tyłek” a dosłownie rozwalę ci dupę .To oczywiście groźba. Gest ten jest rownież wulgarny gdyż imituje wzięcie kogoś ,,od tylu ,, żeby go inculare czyli zdupczyć , zdominować

Ale jeśli ciężko pracowałem, mogę powiedzieć o sobie ,, mi sono fatto culo cosi,, „skopałem sobie tyłek”, czyli bardzo się napracowałem, żeby osiągnąć cel! Należy więc uważać na ten gest, ponieważ jego znaczenie zmienia się całkowicie w zależności od kontekstu i zawsze warto połączyć go z wypowiedzianym zdaniem, aby w 100% zrozumieć jego znaczenie.
Będąc we Włoszech, spróbujcie poobserwować lokalsów w barze przy porannym espresso. Zauważycie, że ich dłonie nigdy nie spoczywają bezczynnie.
Jest taki jeden gest który często wykonuję jak jest coś pysznego do jedzenia tu się mówi che bonta!

Niektóre gesty, które znamy też w Polsce , jak np. daj piątkę, czy kciuk do góry. Oto niektóre z nich powszechne w obydwu krajach
1.„Takiego wała” (często w formie „takiego wała, jak Polska cała”) to potoczne, wulgarne określenie oznaczające stanowczą odmowę, brak zgody lub stwierdzenie, że ktoś czegoś nie dostanie.Pamietam jak u nas na ten gest sie mówiło ,,tu babcia koszyk nosila,,! We Włoszech ten gest nazywa się gesto dell’Ombrello –dosłownie gest parasolki. Podobny w znaczeniu według niektórych do uniesionego środkowego palca .Gest ten, uważany za bardzo prowokacyjny jest zazwyczaj używany w celu ośmieszenia, aż do obrazy i pogardy osoby, do której jest skierowany, ale jest również używany do sarkastycznego podkreślenia odmowy oświadczenia.
2.Gest, figa z makiem, we Włoszech zwany, gesto delle fiche, to powiedzenie pierwotnie brzmiało w Polsce DOSTAĆ FIGĄ z MAKĄ używane jeszcze w XIX w., które oznaczało ‘nic nie dostać’ –Tak samo jak współczesna wersja DOSTAĆ FIGĘ (z MAKIEM). FIGI PODAWAĆ znaczyło, natomiast ‘szydzić z kogoś, pokazując mu figę’, czyli wykonując gest zwany FIGĄ (trzymając zaciśniętą pięść, wysuwać koniec kciuka spomiędzy palca wskazującego i serdecznego). Ten nieparlamentarny gest nie jest z pochodzenia ani polski, ani słowiański. Zapożyczyliśmy go – być może za pośrednictwem niemieckim – z dawnego włoskiego, w którym zwrot far la Fica oznaczał właśnie „pokazywać figę”, czyli ‘wyśmiewać gestem urągającym’. Sam gest był nieprzyzwoity, a nawet wulgarny: miał nasuwać skojarzenia z żeńskimi genitaliami, zresztą w języku włoskim do dziś utrzymało się słowo Fica / figa w znaczeniu ‘wulgarne określenie żeńskich narządów płciowych’.
3.Granie na nosie po włosku „Marameo” to gest szyderstwa i drwiny, często dziecinny lub dobroduszny, wykonywany poprzez położenie kciuka jednej dłoni na czubku nosa i poruszanie pozostałymi palcami. Oznacza on kpienie z kogoś, wyrażanie kpiny lub powiedzenie „Nie boję się ciebie”. Często towarzyszy mu jednobrzmiący okrzyk gest wyrażający lekceważenie odbiorcy i wyśmiewanie się z niego, wykonywany przez ironicznie uśmiechającego się nadawcę, w celu zademonstrowania swojej przewagi i bezkarności.
4.Przybijanie żółwika po włosku „pugno contro pugno „(pięść przeciwko pięści)Przybicie pięścią to nieformalny gest o znaczeniu równoważnym uściskowi dłoni lub przybiciu piątki. To przyjacielski gest powitania lub pożegnania, polegający na lekkim zderzeniu się zaciśniętymi pięściami. Oznacza aprobatę,” jest dobrze „,” okej”, a także jest luźną, higieniczną alternatywą dla podania ręki.
Początkowo był to nieformalny i przyjacielski gest stosowany przez młodych ludzi, praktykowany jest również przez wysoko postawionych polityków, takich jak prezydenci USA Obama i Bush. Gest ten jest powszechnie stosowany w baseballu i hokeju jako forma świętowania między kolegami z drużyny oraz jako sposób okazania szacunku przeciwnikom po zakończeniu meczu.
Historyczne korzenie włoskiej gestykulacji
Włoska tradycja gestykulacji ma starożytne korzenie sięgające Cesarstwa Rzymskiego. Już łacińscy mówcy stosowali rozbudowane techniki gestykulacji, aby podkreślić znaczenie swoich przemówień, co udokumentowano w traktatach retorycznych Cycerona i Kwintyliana. Ten ostatni skrupulatnie opisał użycie dłoni, ramion i mimiki jako podstawowych narzędzi oratorskich.
Niektóre proste zwroty i gesty pokazuje Kasia Smutniak
W średniowieczu i renesansie polityczne rozdrobnienie Półwyspu Apenińskiego doprowadziło do rozwoju licznych dialektów i języków regionalnych. W tym kontekście gestykulacja stała się uniwersalnym językiem, który umożliwiał komunikację między ludźmi z różnych regionów. Weneccy kupcy, florenccy bankierzy i genueńscy kupcy opracowali ujednolicony repertuar gestów, aby ułatwić handel.
Commedia dell’Arte, powstała w XVI wieku, skodyfikowała wiele gestów, których używamy do dziś. Aktorzy wędrownych trup teatralnych musieli komunikować się z publicznością posługującą się różnymi językami, doskonaląc niezwykle wyrafinowany system komunikacji niewerbalnej. Postacie, takie jak Arlekin, Pulcinella i Pantalone przyczyniły się do spopularyzowania specyficznych gestów, które stały się częścią narodowego dziedzictwa kulturowego.
Zjednoczenie Włoch w 1861 roku nie wyeliminowało od razu regionalnych różnic językowych. Gesty nadal odgrywały kluczową rolę w codziennej komunikacji, stając się charakterystycznym elementem włoskiej tożsamości. Nawet dziś, pomimo standaryzacji języka, gesty pozostają głęboko zakorzenione w kulturze narodowej.
Urywek filmu Si parla con le mani -Mówi sie rękami
Będąc we Włoszech jaki gest najbardziej zapamiętaliście????
(C) -InfoBolonia Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie tekstów oraz zdjęć bez zgody autora jest zabronione. Możesz natomiast udostępnić bezpośrednio ze strony nasze artykuły za pomocą przycisków.
